Poplażować w … Tarnowie

0
kantoria plazowanie
Nad stawem Kantoria można wypocząć, ale bez kąpieli | fot. Tadeusz Koniarz
REKLAMA

Tony piasku trafiają latem do centrum miast, gdzie na sztucznych plażach pod wielkimi palmami ustawiane są kolorowe leżaki, parasole i bary serwujące drinki. To sezonowa oferta dla tych, którym nie dany jest nadmorski urlop i wylegiwanie się na słońcu.
W Tarnowie nigdy nie brakowało pomysłów na stworzenie choćby namiastki tropikalnego klimatu. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w opracowanej w magistracie strategii miasta znalazł się zapis o utworzeniu kąpieliska miejskiego nad Białą, próbowano przeforsować ideę, by po uregulowanym Wątoku pływały gondole, a wzdłuż ul. Słonecznej posadzić sztuczne palmy. Jednak z typowo wodnych atrakcji pozostawały tylko dwa odkryte baseny Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, a modzie na pluskanie w centrum miasta służyła fontanna kosmiczna przy ul. Krakowskiej, choć przeznaczona wyłącznie dla dzieci.

Opalać się, ale nie kąpać
Kilka lat temu magistraccy urzędnicy proponowali, by miejską plażę urządzić w południowej części Parku Sanguszków, gdzie przy wyremontowanej fontannie można nawieźć piasku i ustawić leżaki. Pomysł nie wypalił z powodu braku pieniędzy, ale pojawiły się kolejne propozycje plażowych lokalizacji: m.in. na niezagospodarowanym terenie wokół Kantorii – niewielkiego stawu o powierzchni około 2,2 ha, powstałego po zamknięciu cegielni, gdy zaprzestano odwadniania wyrobiska. Akwen znajduje się przy ul. Piłsudskiego w dzielnicy Piaskówka, skąd można podziwiać panoramę wschodnią Tarnowa, rozpościerającą się na osiedla Jasna i Westerplatte.
Oficjalna inauguracja Centrum Rekreacji i Wypoczynku przy stawie Kantoria odbyła się podczas tegorocznego Dnia Dziecka. Zagospodarowanie plażowego miejsca kosztowało ponad dwa miliony złotych, a w ramach inwestycji wykonano chodniki i alejki, przy których stanęły ławki, kosze na śmieci oraz stojaki na rowery. Alejki zostały oświetlone, aby z centrum rekreacji można było korzystać również wieczorem. Na tarasach wypoczynkowych, wykonanych z porfiru oraz odpornych na warunki atmosferyczne desek kompozytowych, umiejscowiono ażurowe konstrukcje, na których można zawiesić hamaki i huśtawki, a jedną z prowadzących do tarasów pochylni dostosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych. W centralnej części powstała plaża i boisko do siatkówki plażowej, w pobliżu stanął kontenerowy budynek z ogólnodostępną toaletą.
Najnowsza inwestycja tarnowskiego magistratu zyskuje popularność wśród tarnowian, ale jest to plaża bez … możliwości kąpieli, ponieważ pobliski staw z racji swej głębokości, bywa niebezpieczny. Na próżno szukać tam ratownika, a wynajęcia takiej osoby na sezon letni miasto nie przewiduje.
– Obowiązuje zakaz pływania, którego należy przestrzegać – słyszymy w magistracie.

REKLAMA (3)

Plażowicze nad Wątokiem?
Od dwóch lat w Tarnowie planowana jest również druga miejska plaża, usytuowana nad Wątokiem. Wybór miejsca specjalnie nie dziwi, ponieważ dawnymi czasy potok służył mieszczuchom za ośrodek kąpielowy z łódkami i przebieralnią. Przed laty Wątok był przebudowany, dzięki czemu nad jego brzegiem utworzono spacerowe bulwary. Do tej pory nie było potrzeby wykonywania tam większych prac remontowych czy modernizacyjnych: malowano jedynie balustrady i miejscowo wymieniano zniszczoną kostkę betonowej alejki. Kilka razy w roku prowadzone są bieżące prace, jak koszenie skarp czy usuwanie zatorów. Jest to jeden z atrakcyjniejszych zakątków w centrum Tarnowa, dlatego magistrat postanowił zrealizować pomysł, jaki pojawił się w ramach budżetu obywatelskiego, by na terasie Wątoku poniżej drogi przy garażach, na przeciwnym brzegu, gdzie stoi Kaufland, utworzyć miejsce do opalania. W okolicach ulic Burtniczej i Południowej mają powstać dwie plaże o łącznej powierzchni 15 arów, zostanie ustawionych 25 leżaków, dwie wiaty do przebrania oraz schronienia przed wiatrem, a powyżej plaży zaplanowano promenadę. Od pobliskich garaży miejsce będzie oddzielać zieleń.
Plaża nad Wątokiem miała powstać jeszcze przed tegorocznymi wakacjami, planowano wykonanie brodzika bardzo blisko lustra wody potoku, niemniej jednak z uwagi na zagrożenie powodziowe tarnowski magistrat nie uzyskał zgody na inwestycję. Trzeba było dokonać zmian projektowych i pozyskać nowe pozwolenie na budowę.
– Pozwolenie już mamy, a jeszcze w tym miesiącu ogłosimy przetarg na realizację inwestycji – zaznacza Rafał Nakielny, dyrektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej Urzędu Miasta Tarnowa.
Trudno jak na razie przewidzieć, kiedy powstanie plaża nad Wątokiem, wszystko zależy od wyniku przetargu, i czy miastu uda się zrealizować inwestycję z zarezerwowanych na ten cel pieniędzy, jeśli nie, trzeba będzie zwiększać przewidywaną kwotę.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze