
Dzień Zaduszny to stosowny czas, by wspomnieć artystów, którzy w ostatnich dwunastu miesiącach świat muzyki opuścili na zawsze. Z długiej listy przypominam dziś zaledwie 20 osób.
1 listopada ubiegłego roku, w wyniku przewlekłego zaburzenia oddechowego, zmarł Pat Martino – amerykański gitarzysta jazzowy i kompozytor. W 2004 roku czytelnicy Downbeat Magazine wybrali go Gitarzystą Roku. Na wieść o jego odejściu równie znakomity gitarzysta, John Scofield, napisał na Facebooku: Pat Martino, idol moich szczenięcych lat, wciąż jest moim idolem, gdy go słyszę, próbuję zagrać na gitarze tak jak on, ale tego się nie da.
18 listopada, tuż przed 64. urodzinami, odszedł Andrzej Urny – gitarzysta, kompozytor, aranżer i producent muzyczny. Pod koniec lat 70. grał w bluesowej grupie Irjan. Na początku następnej dekady był muzykiem zespołu Dżem, z którym nagrał m.in. utwory Paw i Whisky (pierwszego z nich był współkompozytorem). Urny współpracował również z grupą Krzak, a w latach 80. i 90. występował i nagrywał z zespołem Perfect.
8 grudnia 2021 zmarł Robbie Shakespeare – jamajski basista i producent muzyczny. W duecie ze Sly’em Dunbarem stworzył najsłynniejszą sekcję rytmiczną w historii reggae, Sly & Robbie.
4 stycznia tego roku w wieku 62 lat, po długiej i ciężkiej chorobie zmarł Andrzej Nowak – gitarzysta rockowy, kompozytor i producent. W swojej karierze współpracował m.in. z Martyną Jakubowicz i Tadeuszem Nalepą. Największą popularność zyskał jako współzałożyciel zespołu TSA. Od 1999 współtworzył zespół Złe Psy.
10 stycznia odszedł Burke Shelley – wokalista i basista, współzałożyciel i frontman legendarnego walijskiego zespołu Budgie.
W pierwszych miesiącach bieżącego roku rozsypał się zespół VOX. Odeszli jego współzałożyciele. Najpierw – 13 stycznia, po długiej chorobie zmarł Jerzy Kozioł, a 18 lutego, w wyniku komplikacji po trzykrotnym przebyciu COVID-19, związany z Tarnowem, lubiany i popularny – Witold Paszt.
W tym też czasie ze światową sceną muzyczną pożegnali się: 9 lutego Ian McDonald – multiinstrumentalista i współzałożyciel zespołów King Crimson i Foreigner, a dziesięć dni później Gary Brooker – pianista, wokalista, kompozytor, założyciel i zarazem lider istniejącej od 1967 roku grupy Procol Harum.
18 kwietnia zabrakło wśród nas Andrzeja Korzyńskiego – kompozytora, pianisty i aranżera, członka Polskiej Akademii Filmowej. Korzyński był założycielem Ricercar 64, zespołu towarzyszącego Piotrowi Szczepanikowi, dla którego skomponował m.in. przeboje Kochać i Żółte kalendarze. Był cenionym autorem muzyki do filmów, m.in.: Trzecia część nocy, Na srebrnym globie, Opętanie, Człowiek z żelaza, Ocalenie oraz Akademia pana Kleksa.
Wielkie straty poniosła w tym roku muzyka elektroniczna. Najpierw 26 kwietnia, po długich zmaganiach z chorobą, zmarł znakomity klawiszowiec, uznany kompozytor, współzałożyciel zespołu Tangerine Dream i zarazem współtwórca tzw. szkoły berlińskiej – Klaus Schulze. Trzy tygodnie później odszedł Vangelis, światowej sławy grecki kompozytor, autor znakomitych płyt z muzyką elektroniczną, twórca muzyki filmowej (m.in. Łowca androidów, Zaginiony, Gorzkie gody, Aleksander), zdobywca statuetki Oscara za ścieżkę dźwiękową do filmu Rydwany ognia.
26 maja zabrakło wśród nas Andy’ego Fletchera oraz Alana White’a. Pierwszy z nich, będąc basistą, klawiszowcem i współzałożycielem słynnego zespołu Depeche Mode, odszedł (w wyniku rozwarstwienia aorty) w wieku 60 lat. Natomiast zmarły po krótkiej chorobie, 72 – letni drugi z muzyków był uznanym perkusistą, grającym w latach 1972–2022 w zespole Yes.
5 lipca odszedł założyciel szkockiego zespołu Nazareth, współkompozytor jego największych przebojów, gitarzysta i producent – Manny Charlton.
22 sierpnia zabrakło Piotra Szkudelskiego – cenionego perkusisty, jednego z najbardziej znanych członków Perfectu, który wziął udział w rejestracji wszystkich płyt tego zespołu.
4 września zmarł Edward Hulewicz – piosenkarz estradowy, kompozytor i autor tekstów, założyciel zespołu Tarpany, frontman grupy Heliosi. W swojej wieloletniej karierze wylansował m.in. takie przeboje jak: Obietnice, Siała baba mak, Za zdrowie pań.
We wrześniu żałobą okrył się świat jazzu. 12 września zmarł Ramsey Lewis – amerykański pianista i kompozytor. Nazywany największym performerem jazzu, uhonorowany pięcioma złotymi płytami i trzema nagrodami Grammy. 24 września natomiast odszedł Pharoah Sanders – amerykański saksofonista i kompozytor, o którym inni saksofoniści wyrażali się w superlatywach. Ornette Coleman uważał Sandersa za prawdopodobnie najlepszego saksofonistę tenorowego świata.
# TEMI, Fonograf, Żyć będą w muzyce Krzysztof Borowiec, artyści zmarli w 2022 Krzysztof Borowiec
Głośniki łazienkowe sprawią odpowiedni muzyczny nastrój podczas porannej jak i wieczornej toalety.
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)

![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)














