Wczoraj wieczorem odbyła się w hotelu Tarnovia konwencja wyborcza KWW TAK dla Tarnowa, gdzie główną postacią był Krzysztof Rodak, jeden z kandydatów na prezydenta miasta, były wieloletni prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, samorządowiec i przedsiębiorca. – To symboliczne otwarcie kampanii wyborczej, bo my już od dawna jesteśmy aktywni w samorządzie, na tym najniższym poziomie – przekonywał zebranych.
Podkreślał, że jest gotów zostać prezydentem Tarnowa i wziąć odpowiedzialność za jego najbliższą przyszłość, za rozwój miasta i pomyślność mieszkańców. – Nie może być tak, że młodzi uciekają z Tarnowa, nie może być tak, że my nie rozmawiamy i nie współpracujemy z sąsiadami, z wójtami i burmistrzami gmin ościennych, nie budujemy wspólnej oferty dla inwestorów. Nie może być tak, że inwestorzy omijają nasze miasto. Ja to zmienię… – deklarował.
Krzysztof Rodak za swój główny atut uznaje bezpartyjność, prezentuje się też jako doświadczony menedżer. – Konkurenci przekonują, że partie polityczne są nam niezbędne i fotografują się z politykami, z pierwszych stron gazet. Ja jestem jedynym kandydatem bezpartyjnym, prawdziwie niezależnym. Jestem neutralny politycznie i po wygranych wyborach będę mógł zaproponować wszystkim ugrupowaniom współpracę i koalicję na rzecz Tarnowa.
Podczas wczorajszej konwencji przedstawili się zebranym liderzy okręgów wyborczych, oprócz Krzysztofa Rodaka są nimi: Monika Golesz-Kisilewicz, Beata Janowska-Ptasznik, Piotr Gładysz, Ryszard Żądło. Oni z kolei dokonali prezentacji kandydatów do przyszłej Rady Miejskiej z listy KWW TAK dla Tarnowa.























