
Od kilku lat infrastruktura rowerowa w Tarnowie jest systematycznie rozbudowywana. Sporo nowych przedsięwzięć udaje się zrealizować dzięki zaangażowaniu aktywistów. Jakie zadania niedawno ukończono i gdzie w najbliższym czasie powstaną nowe ścieżki rowerowe?
Szaleństwo między drzewami
Kilka tygodni temu na północnym stoku Góry św. Marcina oddano do użytku nowe trasy rowerowe o różnych stopniach trudności. – Park Bike Marcinka to wyjątkowe miejsce na mapie górskich wypraw rowerowych. Jedno z największych w regionie. Powstało dzięki zaangażowaniu wielu osób. Dotychczasową sieć ścieżek – w ramach budżetu obywatelskiego – udało się niedawno poszerzyć o dwie trasy zjazdowe i jedną podjazdową – wyliczają stali bywalcy tarnowskiego bike parku. Dwa z udostępnionych kilka tygodni temu szlaków swoimi nazwami nawiązują do akcentów związanych z miastem – „Bem Bem” oraz „Jan Amorek Tarnowski”.
Wśród entuzjastów górskich przejażdżek na jednośladach nie brakuje osób spoza Tarnowa. Na parkingach w pobliżu wjazdów do bike parku – obok pump tracku i parku biegowego – zawsze dostrzec można także pojazdy z rejestracjami z Podkarpacia czy Powiśla Dąbrowskiego. – To miejsce z klimatem i jedyne tak zadbane w okolicy. Choć w okolicznych lasach nie brakuje traktów do jazdy górskiej, tylko tu zadbano o odpowiednie oznakowanie i przejrzystość szlaków – komentują amatorzy dwóch kółek ze Skrzyszowa.
Rozwój ścieżek rowerowych na zboczu Góry św. Marcina był możliwy dzięki funduszom miejskim. Po realizacji inwestycji o dobry stan ścieżek zabiegają bezpośrednio entuzjaści rowerowych szaleństw. W wiosenne prace porządkowe i pomoc aktywistom zaangażował się także Maciej Włodek, wiceprezydent Tarnowa.
Więcej ścieżek rowerowych
Nowe trasy rowerowe w Tarnowie powstają głównie wzdłuż przebudowywanych fragmentów ulic. Co ważne, w ostatnich latach drogowcy konsekwentnie odchodzą od budowy ścieżek z kostki brukowej. – Obecnie realizowane są dwie ważne inwestycje, w ramach których powstaną drogi rowerowe. To rozbudowa ulic Lwowskiej oraz Tuchowskiej. Wzdłuż ul. Tuchowskiej powstaje droga pieszo-rowerowa w nawierzchni asfaltowej – o długości ok. 1100 m. Przy ul. Lwowskiej powstanie droga rowerowa (również w nawierzchni asfaltowej) o długości ok. 490 m – informuje Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
W grudniu ubiegłego roku magistraccy urzędnicy złożyli wniosek o dofinansowanie projektu z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski na lata 2021‒2027. – Projekt zakłada budowę dróg rowerowych przy ul. Dworcowej – od Krakowskiej do Dworca PKP (nawierzchnia asfaltowa o długości 170 m), ul. Nowodąbrowskiej – od Spokojnej do posesji nr 50 (nawierzchnia asfaltowa o długości 613 m), al. Solidarności – od ul. Nowy Świat do Piłsudskiego (również o nawierzchni asfaltowej – o długości 231 m). Aktualnie wniosek o dofinansowanie jest poddany ocenie merytorycznej – informuje szef ZDiK w Tarnowie.
Drogowcy chcą także pozyskać dodatkowe pieniądze na modernizację już istniejących fragmentów ścieżek rowerowych. – Pod koniec bieżącego roku rozpocznie się kolejny nabór, z którego ZDiK w Tarnowie chce skorzystać. Dzięki temu zamierzamy zmodernizować istniejące drogi rowerowe oraz wybudować nowe odcinki – mówi dyrektor Wałęga.
Odświeżyć zatarte znaki
Na tarnowskich ulicach i ścieżkach rowerowych drogowcy co jakiś czas odświeżają zacierające się oznakowanie poziome. Zdaniem wielu osób, takie zabiegi powinny być wykonywane częściej. W mieście są miejsca, gdzie brak widocznych linii i piktogramów może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji. Mowa tu przede wszystkim o drogach, na których wprowadzono kilka lat temu kontraruchy.
– Na wybranych ulicach – zwłaszcza w centrum miasta – o możliwości jazdy rowerem pod prąd informują znaki pionowe: tabliczki o treści „nie dotyczy rowerów” oraz sierżanty rowerowe – piktogramy rowerów ze strzałką wskazującą kierunek i tor ruchu. Niestety, farba na drogach często jest zatarta, a zdezorientowani kierowcy – głównie z innych miast – często wydają się być mocno zaskoczeni jadącymi pod prąd rowerami. Kontraruchy to świetne i praktyczne rozwiązania, ale tylko wtedy, gdy są właściwie oznakowane. W innym razie mogą doprowadzić do wielu niebezpiecznych i nieprzyjemnych sytuacji.
Zmotoryzowani, którzy na początku drogi nie dostrzegli znaku pionowego, w przypadku braku widocznych piktogramów za nic mają prawidłowo jadących cyklistów – dzielą się spostrzeżeniami tarnowscy rowerzyści.
Z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na oznakowanie dróg, po których pod prąd poruszają się cykliści, zwróciliśmy się do tarnowskiego magistratu. – Odświeżenie oznakowania poziomego informującego o kontraruchach w Tarnowie planujemy wykonać w bieżącym roku – zapewnia Grzegorz Wałęga.


![Przy plantach powstaje ścieżka rowerowa [ZDJĘCIA] Dworcowa ścieżka rowerowa](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworcowa-sciezka-rowerowa-4-218x150.jpg)






![Memoriałowo i charytatywnie przy stołach [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/926a96ac-c839-4c51-b091-8c42158ad149-218x150.jpeg)









![Nowy kontraruch rowerowy w Tarnowie [ZDJĘCIA] Nowy kontraruch ul. Kościuszki](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/10/Nowy-kontraruch-2-218x150.jpg)

![W Tarnowie powstaje kolejne atrakcyjne miejsce dla rowerzystów [ZDJĘCIA] Pump track](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/07/pump-track-100x70.jpg)
![Miasteczko rowerowe w Mościcach na ukończeniu [ZDJĘCIA] Miasteczko rowerowe](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/11/Miasteczko-rowerowe-Moscice-2-100x70.jpg)
