21 lipca 1958 roku w Stanach Zjednoczonych wytwórnia Liberty wydała sygnowany przez Eddiego Cochrana singel z utworem Summertime Blues. Ta niezbyt wesoła piosenka dość szybko doczekała się statusu rockandrollowego standardu.
Kompozycja została nagrana 28 marca 1958 roku w studiu Gold Star w Hollywood. Wydana na małym krążku zarówno w USA, jak i na Wyspach Brytyjskich dotarła do Top Twenty, podobnie było w Kanadzie i w Austrii. To nie był jakiś oszałamiający sukces, ale z czasem Summertime Blues doczekał się stosownego miejsca w historii rock and rolla.
W 1999 roku umieszczono go w Galerii Sław Grammy. Kilka lat później został sklasyfikowany przez magazyn Rolling Stone na 73. miejscu listy 500 najlepszych utworów wszech czasów. W marcu 2005 roku periodyk Q umieścił go na 77. pozycji zestawienia 100 najlepszych utworów gitarowych. Znalazł się również na liście Piosenek, które ukształtowały rock and rolla i, co za tym idzie, trafił do Rock and Roll Hall of Fame and Museum.
Autor i wykonawca piosenki, śpiewający gitarzysta – Eddie Cochran był jednym z genialnych rockandrollowych dzieciaków. Niestety, 17 kwietnia 1960 roku, tuż po zakończeniu angielskiego tournée, 21-letni wówczas Eddie uczestniczył w tragicznym wypadku samochodowym. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Cochran, co należy podkreślić, wywarł olbrzymi wpływ na początkujących rockmanów. George Harrison ubóstwiał go. W podobny sposób podchodził do niego glamrockowy król, lider zespołu T. Rex – Marc Bolan.
W czasie powstawania utworu – o czym można przeczytać w książce Legendarne przeboje rocka Nathana Bracketta – 19-letni Cochran roztaczał wokół siebie aurę buntownika i rockmana. Choć może nie miał charyzmy Elvisa Presleya, to kreował się na opanowanego twardziela, a przy tym był przystojnym nastolatkiem, który grał na gitarze, fortepianie, gitarze basowej i perkusji.
Rok wcześniej zadebiutował w filmie z Jayne Mansfield – Blondynka i ja, gdzie wykonał utwór Twenty Fight Rock. Przedtem pojawiły się piosenki, które stały się umiarkowanymi przebojami, jak Drive-In-Show i Jeannie, Jeannie, Jeannie, a tuż potem te, które ugruntowały jego pozycję, czyli Somethnig Else, C’mon Everybody i właśnie Summertime Blues.
W realizacji Summertime Blues, obok Cochrana, wzięli udział Connie Smith na basie, Earl Palmer na perkusji oraz, co może być konfabulacją, autor tekstu i menedżer – Jerry Capehart, grający na… tekturowym pudle. Cochran zagrał wszystkie partie gitarowe i dodał klaskanie, prawdopodobnie wspólne z Sharon Sheeley.
Piosenka, co warto podkreślić, powstała niemal błyskawicznie, bo w 45 minut. Tak krótki czas „narodzin” nie przeszkodził jej jednak wejść na trwałe do rockandrollowej skarbnicy. Zanim powstała, wspomniany Jerry Capehart, powiedział: Było już wiele piosenek o lecie, ale nie było żadnej o niedolach z nim związanych.
Czas zatem na tekst tej niewesołej piosenki: Podniosę wrzawę, podniosę krzyk/o pracy przez całe lato, by zarobić dolara./Za każdym razem, gdy dzwonię do ukochanej i próbuję umówić się na randkę,/mój szef mówi: „Nie da rady, synu, musisz pracować do późna”./Czasem zastanawiam się, co mam zrobić,/ale nie ma lekarstwa na letniego bluesa./Cóż, moja mama i tato powiedzieli mi: „Synu, jeśli chcesz wziąć samochód w następną niedzielę, musisz zarobić trochę pieniędzy”./Cóż, nie poszedłem do pracy, powiedziałem szefowi, że byłem chory./„Więc nie możesz wziąć auta, bo nie liznąłeś pracy”./Czasem zastanawiam się, co mam zrobić,/ale nie ma żadnego lekarstwa na letniego bluesa./Wezmę dwa tygodnie, będę miał wakacje w sam raz./Pomyślałem, że zaniosę mój problem do ONZ./W tej sprawie zadzwoniłem do mojego kongresmena, a on powiedział, cytuję: „Chciałbym ci pomóc, synu, ale jesteś za młody by głosować”./Czasem zastanawiam się, co mam zrobić,/ale nie ma żadnego lekarstwa na letniego bluesa.
Po hit Cochrana sięgnęli między innymi: Jimi Hendrix, The Rolling Stones, Bruce Springsteen, Van Halen, Bon Jovi, Rush, Olivia Newton-John, The Black Keys i wspomniany zespół T.Rex.
W 1968 roku w USA utwór w mocarnej wersji hard rockowego zespołu Blue Cheer dotarł do pozycji 14 listy magazynu Billboard, w Kanadzie uplasował się na pozycji 3, natomiast w Holandii na topie zestawienia. Uważa się, że właśnie ta wersja hitu Cochrana to pierwszy heavymetalowy song, jaki kiedykolwiek znalazł się w czołówce zestawień singlowych.
Dwa lata później o wydanie Summertime Blues pokusiła się grupa The Who. Jej mały krążek dotarł do Top 40 po obu stronach Atlantyku i przyniósł jedną z najbardziej dynamicznych, a zarazem najwspanialszych wersji w dziejach.
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















