Nie oddałeś książki? Zapłacisz…

0
biblioteka windykacja
Obecnie książki przetrzymuje 1 500 czytelników Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie. Najstarsze niezwrócone do tej pory egzemplarze figurujące w bibliotecznej bazie zostały wypożyczone w… 2008 roku | fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Tarnowska biblioteka i jej filie jednorazowo mogą wypożyczyć nie więcej niż pięć książek na miesiąc. Z kolei czytelnik może dwukrotnie prolongować termin ich zwrotu, pod warunkiem że na daną publikację nie ma zapotrzebowania ze strony innych. Prolongata nie wymaga osobistego wstawiennictwa, wystarczy prośbę przekazać telefoniczne, mailowo lub za pośrednictwem własnego czytelniczego konta internetowego. W tym ostatnim przypadku odpowiedni przycisk uaktywnia się na siedem dni przed upływem terminu zwrotu. Mimo tych udogodnień wiele publikacji i tak wraca do biblioteki po czasie.
Obecnie książki przetrzymuje 1 500 czytelników. Najstarsze niezwrócone do tej pory egzemplarze figurujące w bibliotecznej bazie zostały wypożyczone w… 2008 r.
– I właśnie zwroty tych książek są najtrudniejsze do wyegzekwowania – podkreśla Ewa Stańczyk. Jednak sytuacja i tak jest lepsza niż kiedyś. Poprawiła się kilka lat temu, gdy Miejska Biblioteka Publiczna wdrożyła nowy system automatycznie przypominający o zbliżającym się terminie zwrotu.Trzy dni przed upływem terminu czytelnik otrzymuje stosowne powiadomienie e‑mailem. Są jednak tacy, którzy informację ignorują i to właśnie do nich wysyłane są monity – najpierw pocztą elektroniczną, następnie w cyklach półrocznych – pocztą tradycyjną. Czasem upomnienia wracają z adnotacją, że już nie mieszka pod wskazanym adresem, a nawet, że… nie żyje.Pomijając sytuacje nieodwracalne, wszyscy pozostali czytelnicy obciążani są karą za przetrzymywanie książek.
Opłaty nie są wysokie, ale metodą grosz do grosza już niejeden dorobił się statusu dłużnika, tracąc czytelnicze przywileje. Osoba przetrzymująca książki z jednej filii nie może ich wypożyczać w pozostałych. Ma także zablokowaną możliwość zamawiania, rezerwowania i prolongowania książek przez Internet. Kara naliczana za każdy dzień zwłoki i od każdego egzemplarza osobno wynosi od 20 groszy (Czytelnia Naukowa i Czytelnia Specjalistyczna MBP) do 10 groszy (pozostałe działy i filie).
Na tarnowskiej liście książek przetrzymywanych znajdują się tradycyjnie podręczniki akademickie oraz setki innych tytułów. Za książki warte kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych po kilku latach „zagarnięcia” niejeden dłużnik dostanie rachunek opiewający na kilkaset złotych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze