Wbrew pozorom jeszcze wiele osób, nie tylko w starszym wieku, preferuje i czyta papierowe książki, co zresztą potwierdzają statystyki Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie. Papier nie całkiem umarł. O niektóre z książek nie trzeba specjalnie zabiegać, bywają na wyciągnięcie ręki, można rzec nawet, że „leżą na ulicy”.
Efektem interesującej inicjatywy czytelniczej jest wykorzystanie artystycznego wizerunku ludzkiej twarzy umieszczonego w ścianie przejścia podziemnego na ul. Mickiewicza w Tarnowie jako półek na książki i gazety. Każdy, kto ma w swoich bibliotecznych zasobach zbędne już książki lub prasę, może przynieść i pozostawić je w tym miejscu. Każdy, kto ich potrzebuje, może sobie je zabrać do domu i skorzystać z lektury.
Jak zauważyliśmy, dość często pojawiają się tu różnego rodzaju wydawnictwa, które prędko znikają. Kiedy byliśmy w przejściu podziemnym dzisiaj, na półce leżała tylko jedna kolorowa książeczka.























