Przypomnijmy, że wtedy Hitler wcielił do Rzeszy Austrię (ku jej radości zresztą), a potem, przy milczącej akceptacji Francji i Anglii, zajął część Czechosłowacji, argumentując to koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa Niemcom sudeckim. Akceptacja przestała być milczącą, gdy ówczesny premier Anglii, Neville Chamberlain we wrześniu 1938 roku otrzymał w Monachium zapewnienie Hitlera, że Niemcy już niczego więcej nie chcą. Wszyscy wówczas wiedzieli, że Niemcy łamią ustalenia z Wersalu i zbroją się na potęgę, ale woleli odwracać od tych zbrojeń wzrok. W marcu 1939 Wehrmacht wkroczył do Pragi i nadal politycy woleli udawać, że wszystko jest w porządku. Jak bardzo było nie w porządku, wszyscy przekonali się 1 września, ale nawet wtedy nie dano Hitlerowi po łapach.
Piszę o tym w czasie, gdy w kilku zachodnich periodykach ukazały się podobizny prezydenta Putina z charakterystycznym wąsikiem Hitlera. Czyli myślenie z tej szkoły szukającej podobieństw między tym, co było wtedy, i co jest teraz, rozlało się po całej Europie. Bo rzeczywiście nieco ponad 6 lat temu Rosja zajęła część Gruzji, argumentując to koniecznością ochrony mniejszości narodowych. Europa odwróciła wzrok. Rok temu Rosja weszła na Krym, jak na to zareagowała Europa? Doskonale wiemy, bo ta reakcja, a raczej jej brak jest świeżuteńki. Za chwilę minie rok od początku walk na wschodzie Ukrainy. Co prawda Putin twierdzi, że to walczą separatyści i jacyś bliżej nieznani ochotnicy, ale skąd ci separatyści mają czołgi i ciężką artylerię, nie wiadomo, chociaż wiadomo. Na wszelki wypadek Europa woli o to nie pytać. Woli też ułożyć się w Mińsku z Putinem i przyjąć zapewnienie, że Rosja nie jest w tej grze żadnym graczem. A jednocześnie wszyscy doskonale wiedzą, że za kilka tygodni, gdy tylko ziemia stwardnieje, na Ukrainę wjadą kolejne czołgi, nie wiadomo skąd, chociaż przecież doskonale wiadomo.
Gdy w sierpniu 2000 roku zatonął rosyjski atomowy okręt podwodny „Kursk”, wszyscy pokiwali głowami, uznając, że to nie tylko „Kursk”, ale cała rosyjska armia sięgnęła dna. I chyba tak rzeczywiście było, ale już dawno Rosjanie sobie z tym poradzili. I w ostatnich latach zbroją się na potęgę, nic sobie nie robiąc z traktatów, które zawierali z całym światem.
Wszystkim tym, którzy nadal uważają, że takie porównania są naciągane, polecam lekturę tajnych zapisków obywatela III Rzeszy. Książka jest świeża, wyszła dopiero co w Polsce, a i w Niemczech została wydana dopiero 4 lata temu. „Dziennik Sprzeciwu” Friedricha Kellnera to pamiętnik autora, który zaczął go pisać po ataku nazistów na Polskę. W polskim wydaniu kończy się w kwietniu 1942. Autor, rodowity Niemiec, nie daje się omamić nazistowskiej propagandzie, jest antyfaszystą, ale nie komunistą. Mieszka w małej miejscowości i pracuje w sądzie. Jest dosyć przenikliwy. Spodziewa się bierności Francji i Anglii w sprawie zaatakowanej Polski. Gdy Rosjanie wchodzą do Polski, pisze o tym jako o czwartym rozbiorze naszego kraju, zauważa przy tym, że Rosjanie są głupi, jeżeli pakt z Niemcami traktują serio, żeby było śmieszniej, cytuje samego Hitlera z „Mein Kampf”, który pisał tak – „Już sam fakt zawarcia sojuszu z Rosją jest wskazówką ku następnej wojnie. Jej wynik oznaczałby kres Niemiec”. Z dzisiejszej perspektywy widać, że proroctwo to się nie ziściło, po maju 1945 Niemcy nie zniknęły, chociaż oczywiście nie są takie, o jakich marzył Hitler.
Kellner żył w innych czasach. W Niemczech nie było wolności słowa, ktoś, kto śmiał myśleć inaczej, niż dyktowała to oficjalna propaganda, lądował w obozie koncentracyjnym. Nie było wówczas Internetu ani telewizji, ale propagandę można robić także prostymi środkami, zwłaszcza że Fuhrer był wielbiony przez znaczną większość rodaków. Putin ma takie samo uwielbienie narodu. Niby wszystko było inaczej wtedy, niż jest dziś, ale jednak jest coś podobnego, jakiś wspólny zapach… Stare chińskie przekleństwo mówi: obyś żył w ciekawych czasach. Ciekawe, kto nas przeklął.
Obyś żył w ciekawych czasach
REKLAMA
REKLAMA
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)

![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)














