To przez Żydów…

0
Grzegorz Miecugow
REKLAMA

A rozmawiali o światowym żydostwie, o tym jak te żydki wszędzie się wepchną i że jakieś sprawy nie zostaną rozwiązane nawet za PiS‑u (czytaj, po dojściu do władzy tej partii), bo i PiS jest zażydzony. Oczywiście nie tak jak PO, ale jednak zażydzony. Gdy panowie wychodzili, przyjrzałem im się. Jeden tęgi, w sweterku i trochę poplamionych spodniach wyglądał mi na wdowca, drugi był bardziej zadbany, ale jego marynarka pamiętała lepsze czasy, obaj byli w wieku mniej więcej 75 lat, czyli raczej na pewno byli na emeryturze.
Policzyłem sobie w głowie, że obaj prawdopodobnie urodzili się w czasie wojny lub tuż przed nią. Prawdziwych Żydów, czyli tych tworzącą zwartą społeczność, raczej nie mogą pamiętać, ponieważ w czasie okupacji społeczność ta została zniszczona, to znaczy zabita, wywieziona do obozów czy zmuszona do ukrywania się. Po wojnie w służbie bezpieczeństwa, która za czasów stalinowskich szalała, rzeczywiście było sporo oprawców pochodzenia żydowskiego, ale wtedy panowie ci mieli po kilkanaście lat, no może byli już pełnoletni i swoje odcierpieli, ale raczej w to wątpię. Już prędzej jakieś kłopoty mieli ich rodzice albo dziadkowie. Ale potem był rok 1968 i ostatni Żydzi z naszego kraju wyjechali, dostając bilety w jedną tylko stronę. Oczywiście każdy z nas zna kogoś, kto ma korzenie żydowskie. Kilku moich znajomych (od niedawna!) przyznaje się do żydowskiego pochodzenia, ale jeden z nich jest muzykiem, jeden pisarzem, który jest tak schorowany, że myślę, że zostało mu kilka co najwyżej lat życia, a jeden jest w sile wieku i pracuje w agencji reklamowej.
Naprawdę, dzisiaj mówienie, że w Polsce rządzą Żydzi, jest przejawem myślenia obsesyjnego. Ale to myślenie jest. Patrzyłem na tych dwóch starszych panów i dalej liczyłem sobie w myślach. W 1956 roku mieli po 16 lat, może troszkę mniej albo troszkę więcej. Byli silni i młodzi, świat przed nimi stał otworem, ale to był szarobury świat Władysława Gomułki. Czy wierzyli w niego? Zapewne tak, bo w Gomułkę wierzyli ich rodzice. W październiku ‘56 roku na warszawskim Placu Defilad zgromadziło się spontanicznie tylu ludzi, że następny raz taki tłum w Warszawie zgromadził się dopiero w 1979 roku, gdy do Polski przyleciał Jan Paweł II. Czy byli Gomułką rozczarowani? Pewnie tak. Wszyscy byli rozczarowani, bo poprzeczka w 1956 roku została zawieszona dosyć wysoko, a dla Gomułki zdecydowanie za wysoko.
W 1970 roku, gdy do władzy doszedł Edward Gierek i zapytał robotników – „Pomożecie? ”, obaj panowie mieli po – plus minus – 30 lat. Nie byli robotnikami, ale też chcieli pomóc. Zwłaszcza że świat stał się bardziej kolorowy. W budowanych mieszkaniach w kuchniach znów były okna, a na ulice wyjechały produkowane na licencji małe i duże fiaty. Czy byli w partii? Statystycznie rzecz biorąc, pewnie nie, ale też statystycznie rzecz oceniając, po 1976 roku nie byli też w demokratycznej opozycji, czyli w czasach, kiedy wiązało się to z jakimś ryzykiem, nie podnosili głosu przeciwko ówczesnej władzy. Jeździli na wczasy FWP, a czasem nawet do Bułgarii. Ich dzieci chodziły do liceów, a oni marzyli dla nich o dobrych studiach.
W 1980 roku zapisali się – jak wszyscy w ich biurach – do „Solidarności”. I znowu statystycznie rzecz ujmując, po stanie wojennym z „Solidarności” się wypisali, albo inaczej mówiąc – nie podtrzymywali swojej w niej działalności.
Niektóre z ich dzieci zostały za granicą i wiedzie im się w miarę dobrze. Niektóre zostały w kraju i trochę za dużo piją. Wnuki do dziadków rzadko dzwonią. Nie chcą słuchać ich prehistorycznych opowieści z czasów PRL. Obaj mają telefony komórkowe, które jednak przeważnie milczą, a jeżeli godzina w aparacie przestawi im się z trybu 24 godzinnego na 12 godzinny, są tym poirytowani, ale przestawić tego nie potrafią. Poprosiliby o to wnuki, ale te i na to nie mają czasu. Łykają po 12 pastylek dziennie, ale i tak ciągle ich coś boli. Raz w miesiącu idą do restauracji, chociaż wiedzą, że ich na to nie stać. W sumie wszystko to jest takie byle jakie. I ktoś za tę bylejakość odpowiada. Kto? No Żydzi przecież.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze