We wrześniu 1970 roku pełna twórczego zapału Janis zjechała do Los Angeles, by z zespołem Full Tilt Boogie w studiu Sunset Sound zarejestrować materiał na kolejny album. W Mieście Aniołów wynajęła pokój w Landmark Motor Hotel, usytuowany w samym centrum Hollywood, w kolorowej, choć raczej nędznej dzielnicy pełnej sklepów z pamiątkami i handlarzy narkotyków.
Janis aż paliła się do pracy w studiu, tym bardziej, że większość materiału czekała tylko na rejestrację. Wśród piosenek miała takie, nomen omen perełki, jak Me And Bobby McGee Krisa Kristoferssona, Get It While You Can Howarda Tate’a, czy choćby Trust Me, którą specjalnie dla niej napisał Bobby Womack.
Tamtego września wydawało się, że Janis zechce się wreszcie ustatkować, tym bardziej, że była wówczas zaręczona. Niestety, tak się nie stało. O braku poważnej refleksji dotyczącej trybu życia mówi umieszczone na okładce płyty zdjęcie, na którym całkiem wyluzowana Joplin (tak się przynajmniej wydaje) siedzi rozparta na wiktoriańskiej sofie, a w rękach trzyma swoich nieodłącznych towarzyszy – drinka i papierosa.
Ostatecznie na płycie znalazło się 10 świetnych utworów. Oto jak w książce 1001 albumów muzycznych pisze o Pearl krytyk (m.in. tygodnika Rolling Stone) Jim Harrington: Zaczynając od szturmu zespołu Full Tilt Boogie w piosence „Move Over” i kontynuując w smutnym „Cry Baby”, Joplin demonstruje oszałamiającą wokalną różnorodność, wypełniając swoje słowa wyczuwalnym dramatyzmem i pasją. Słuchając akordów w „A Woman Left Lonely”, trudno nie pokusić się o porównanie z tak wielkimi postaciami jak Bessie Smith. Joplin wiedziała też jak dobrze się bawić – świadczą o tym piosenki „Me And Bobby McGee” i „Mercedes Benz”. A przecież są tu jeszcze tak świetne utwory jak My Baby, Trust Me, czy pełen wspomnianego dramatyzmu, szalenie sugestywny finałowy Get It While You Can.
Jednak najbardziej wzruszającym kawałkiem na płycie jest Buried Alive In The Blues, w którym Joplin nie zaśpiewała ani słowa. Partii wokalnej już nie zdążyła nagrać. Z utworem tym wiąże się historia, którą w książce Perła. Obsesje i namiętności Janis Joplin przedstawił Ellis Amburn. Otóż, kiedy ukończono osiem piosenek, a Janis wykonała ostateczne wokale do pięciu z nich oraz robocze do trzech, stwierdzono, że na lonplay’u jest jeszcze miejsce na dwie piosenki. Niestety, więcej materiału nie było. Ponoć przez dwa dni Janis, zespól i producent Paul A. Rothchild siedzieli w studio bezradnie patrząc na siebie. W końcu Janis wpadała na pomysł i zadzwoniła do swojego starego kumpla Nicka Gravenitesa. Chociaż Nick miał pomysł na tylko jedną piosenkę, uprosiła go, aby przyleciał do Los Angeles. Kiedy przybył, natychmiast rozpoczęli pracę w studiu. Nick pracował na gorąco, bo miał ukończone tylko dwie zwrotki. Nauczył jednak swoją przyjaciółkę tekstu, a sam pracował z zespołem nad warstwą muzyczną. Muzykę w miarę szybko zrejestrowano, niestety Janis już nie zaśpiewała. Walcząc ze swoimi kompleksami, uciekając od samotności i nieustannie poszukując miłości – 4 października 1970 roku w hotelowym pokoju wykonała ostateczną heroinową jazdę w zaświaty.
Joplin pozostawiła po sobie piosenki zaśpiewane z niezwykłym żarem, ale też z przejmującą tkliwością, kiedy temat tego wymagał. Jej sztukę wokalną zawsze wspierały emocje płynące i z serca, a śpiewała w stylu, który w jednym z wywiadów określiła tasiemcowym, wymyślonym na poczekaniu terminem: blues‑rock‑soul‑blues‑rock. Styl ten do dziś pozostaje jedną z najbardziej fascynujących prób stworzenia białego odpowiednika najwartościowszych czarnych wzorców interpretacyjnych.
Perła w Stanach Zjednoczonych została sprzedana w liczbie czterech milionów egzemplarzy, dzięki temu pokryła się tam czterokrotną platyną. Ten sam status osiągnęła w Kanadzie. Na opublikowanej przez tygodnik Rolling Stone liście 500 najlepszych albumów wszech czasów została skalsyfikowana na pozycji 122. Pozostała przekonującym argumentem przemawiającym za tym, że Janis mogła stać się nie tylko najlepszą bluesowa wokalistką epoki flower power, ale także czasów współczesnych.
Perła
REKLAMA
REKLAMA (3)
REKLAMA
REKLAMA (2)
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















