„Nie jesteś sama” to muzyczne widowisko o kobiecie, która wiele doświadczyła i poznała różne odcienie życia. To rzecz o miłości, samotności, zdradzie i cierpieniu, ale też o radości, przyjaźni, nadziei i marzeniach. A wszystko to opowiedziane poetyckimi tekstami Agnieszki Osieckiej, do których muzykę zaaranżował Wojciech Borkowski.
Usłyszymy wiele piosenek znanych nam niemal na pamięć, jednak w oryginalnym opracowaniu i wykonaniu odkryjemy je na nowo. Prawie każdy utwór to inna poruszająca historia i choć teksty Osieckiej nie należą do wesołych, to za sprawą twórców przedstawienia znalazło się w nim miejsce także na żart, ironię i pogodne optymistyczne tony.
Artur Barciś, autor scenariusza i reżyser, odkrył inną prawdę poezji Osieckiej, a całą subtelność przekazania swojej wizji powierzył dwóm znakomitym artystkom – Stanisławie Celińskiej i Krystynie Tkacz.
Magda Umer, przyjaciółka poetki i wykonawczyni wielu jej piosenek, tak skomentowała widowisko: Jak one pięknie śpiewają! A do tego świetny kwartet muzyczny. Zobaczyłam ich występ na premierze w warszawskim Teatrze Roma – długo o nim myślałam i marzyłam, aby jeszcze raz obejrzeć ten spektakl. Gorąco polecam!
Obok pań na scenie pojawi się także główny sprawca tego artystycznego wydarzenia – Artur Barciś. Muzycznie zaś aktorom towarzyszyć będą Paweł Stankiewicz na gitarze, Maciej Szczyciński na kontrabasie, przy perkusji zasiądzie Piotr Maślanka, a przy fortepianie kierownik muzyczny i aranżer Wojciech Borkowski.
Po spektaklu, w ramach „Spisu treści poufnych”, organizatorzy zapraszają na spotkanie z Arturem Barcisiem połączone z promocją książki „Rozmowy bez retuszu”. Publikacja jest niekonwencjonalnym wywiadem z jednym z najbardziej znanych polskich aktorów teatralnych i filmowych. Zawiera wiele anegdot, ukazuje kulisy pracy scenicznej i na planie filmowym, opowiada o wybitnych twórcach polskiego teatru i kina, a nade wszystko niesie przesłanie – marzenia się spełniają, gdy połączone są z pracą, talentem i wytrwałością. Spotkanie poprowadzi Karolina Wójs.
Jak oni śpiewają… Osiecką
REKLAMA
REKLAMA
























