Kredyt nie brzmi śmiesznie, ale…

0
kredyt
Marcel Wiercichowski, Paweł Okraska i Magdalena Walach
REKLAMA

„Kredyt” autorstwa katalońskiego pisarza Jordi Galcerana to komedia pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, żywych dialogów podszytych inteligentną ironią i humorem. Trzyma w napięciu do ostatniej sceny, a opowiada historię nader współczesną. Oto do dyrektora banku przychodzi klient z prośbą o pożyczkę. Jednak jej otrzymanie graniczy niemal z cudem, zwłaszcza gdy nie ma się żadnego zabezpieczenia finansowego. Dlatego czasem szczęściu trzeba pomóc… szantażem. Szef banku podjudzany przez bezczelnie pewnego siebie przyszłego kredytobiorcę toczy walkę między rozsądkiem a emocjami. Dodajmy jeszcze, że przedmiotem intrygi jest kobieta – a więc wszystko może się zdarzyć!
Tekst powstał dwa lata temu i z powodzeniem grany jest w Hiszpanii, Argentynie, Grecji, Meksyku, Panamie, Finlandii, Peru, Niemczech, Austrii, Chile, na Węgrzech i we Włoszech. Jeden z aktorów występujących w hiszpańskiej realizacji sztuki powiedział: „Gdybyśmy przerywali grę po każdej salwie śmiechu, spektakl nigdy by się nie skończył.” To chyba najlepsza rekomendacja „Kredytu”.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze