Pierwszego kwietnia 1700 roku dochodzi w Tarnowie do przerażającej zbrodni. Na cmentarzu zostaje znalezione ciało nagiego człowieka, zmasakrowane, posypane piaskiem i błotem, przebite nagrobnym krzyżem. Wezwany na miejsce przestępstwa medyk stwierdza stanowczo, iż morderstwa nie mógł dokonać człowiek. W mieście wieje zgrozą, tym bardziej że wkrótce pojawiają się kolejne ofiary. Nieuchwytny sprawca zbrodni, nazwany przez mieszkańców Krzyżowcem, porusza się bezszelestnie i nie pozostawia śladów. Bramy Tarnowa zostają zamknięte, a do prowadzących śledztwo dołącza z Krakowa Bartosz Sędowicz, który wsławił się rok wcześniej rozwiązaniem bardzo trudnej sprawy kryminalnej. Śledczy twierdzi, że nie wytropi mordercy bez cofnięcia się w przeszłość.
Tak zawiązuje się akcja sensacyjnej powieści Krystiana Janika, w której nie brak niespodziewanych zwrotów, zaskakujących sytuacji, tajemnic i suspensu. Cała historia jest oczywiście fikcją literacką, ale realia osiemnastowiecznego Tarnowa – wygląd miasta, architektura – zostały przez autora zaprezentowane w zgodzie z dostępnymi źródłami historycznymi. Przy czym istotną rolę w fabule odegrają legendarne tunele ciągnące się według przekazów od zamku na Górze Św. Marcina do klasztoru Bernardynów. Pewnej prawdy czasu nadaje książce także archaizacja języka dialogów.
– Tarnów skrywa wiele tajemnic, idealnie nadaje się do tego, by właśnie tam osadzić akcję kryminału. Spędziłem wiele godzin w bibliotekach, archiwach – musiałem skupić się na detalach, zadbać by były poprawne nazwy ulic, urzędów, by warstwa historyczna była idealnie zrekonstruowana – mówi w rozmowie z reporterką Radia Kraków Krystian Janik. – Samo napisanie książki zajęło mi okrągły rok, ale dopracowanie szczegółów historycznych zajęło mi łącznie z fabułą 31 miesięcy – dodaje pisarz.
Krystian Janik jest poetą i prozaikiem, autorem dwóch tomów poetyckich – „Liturgia godzin” (2014) i „Księga trzewi” (2017) – oraz opowiadań kryminalnych i grozy, publikowanych w czasopismach. „Pomsta. Opowieść z dziejów miasta Tarnowa” jest jego powieściowym debiutem. Natomiast bohater książki, Bartosz Sędowicz pojawił się już na kartach jednej z jego krótkich form pt. „Kaźń”. Staropolski kryminał w autorskich zamierzeniach ma być pierwszą częścią trylogii, akcja pozostałych również rozgrywać się będzie w historycznym Tarnowie.
Kryminał bardzo retro z Tarnowem w tle
REKLAMA
REKLAMA


![Przy Goldhammera miało siedzibę ukraińskie MSZ [ZDJĘCIA] Przy Goldhammera miało siedzibę ukraińskie MSZ](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Ukraina-uroczystosci-11-218x150.jpg)




![Groźny wypadek na A4. Autostrada była zablokowana przez blisko 8 godzin [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/wypadek-A4-218x150.jpeg)















![PolitoRockman z Tarnowa – Seweryn Partyński [GOŚĆ TEMI #5]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/09/maxresdefault-2-100x70.jpg)