Toyota, wypuszczając nowy model, chce zacząć nową erę w historii Corolli. Jednym z objawów jest uśmiercenie marki Auris i przywrócenie wszystkim wersjom nadwozia – hatchbackowi, sedanowi i wersji kombi – nazwy Corolla.
Corolla stała się też bardziej europejska, gdyż producent zwrócił uwagę na oczekiwania klientów z tego obszaru, m.in. zmieniając zawieszenie, wykończenie wnętrza i układ kierowniczy. Cały czas w pracach konstrukcyjnych nad nowym modelem brali udział inżynierowie z Europy.
Popracowano także nad stylistyką i praktycznie Corolla stała się samochodem, który trafiać ma także do kierowców, postrzegających siebie jako młodych i dynamicznych. Na plus zmieniła się również stylistyka wnętrza i jakość jego wykończenia. To już nie jest dobrze spasowany, praktyczny samochód. On jest wyrazisty i po prostu może się podobać.
Przykładem jest dynamicznie narysowany hatchback, zwłaszcza w wersji dwukolorowej Selection, z felgami o średnicy 18 cali. Urody dodają zwłaszcza przednie reflektory LED, które są na wyposażeniu standardowym każdej wersji, a które świetnie współgrają z obniżoną maską, a także wyraziste tylne lampy. Corolla zmieniła także proporcje, np. hatchback jest dłuższa od Aurisa o 4 cm (437 cm), o 3 cm szersza (179 cm) i niespełna 3 cm niższa (144 cm). Zwiększono również o 4 cm rozstaw osi – do 264 cm, a w kombi i sedanie – 270 cm.
Także we wnętrzu zaszły spore zmiany. Od razu zauważyć można dużo lepsze niż w przypadku poprzednika materiały wykończeniowe i nowoczesny projekt tablicy przyrządów. Standardem w podstawowych odmianach jest kolorowy wyświetlacz, o przekątnej 4,2 cala, umieszczony między wskaźnikami. W wyższych wersjach ma on rozmiar 7 cali, zastępując cały zestaw wskaźników. Na górze środkowej konsoli zamontowano kolorowy, dotykowy wyświetlacz o przekątnej 8 cali, na którym wyświetlane są informacje nowego systemu Toyota Touch 2, mogący pełnić także funkcję nawigacji. Pozostawiono jednak klasyczne przyciski do obsługi układu klimatyzacji i nawiewów. W najbogatszej wersji Corolla wyposażona jest też w duży wyświetlacz HUD. Zdecydowanie poprawiono jakość i wygodę foteli przednich i tylnej kanapy, w dwóch najwyższych wersjach wyposażenia mają one ciekawy, sportowy charakter.
Nowa Corolla prezentuje zupełnie nową jakość pod względem układu jezdnego i prowadzenia. Przede wszystkim wpływ na to ma podniesienie o 60% sztywności nadwozia i zastosowanie wielowahaczowego zawieszenia tylnej osi. To, w połączeniu z precyzyjnym układem kierowniczym sprawia, że Corolla prowadzi się, jak auto rodem z Europy, przyjemnie zwinne na krętych odcinkach, zarazem cicho i sprężyście, tłumiąc wszelkie nierówności nawierzchni. Postęp względem poprzednika w tym zakresie jest niesamowity.
Do napędu nowego modelu wykorzystano cztery jednostki napędowe. W przypadku hatchbacka i kombi podstawowym źródłem napędu jest silnik benzynowy 1,2 l o mocy 116 KM. Poza tym w ofercie znajdziemy dwa układy hybrydowe – jeden sprzężony z silnikiem 1,8l, który rozwija moc maksymalną 122 KM i drugi zgrany z jednostką o pojemności 2l, który rozwija moc maksymalną 180 KM. Co ciekawe, to właśnie ta ostatnia zapewnia nowej Corolli najlepsze osiągi.
Oba układy hybrydowe charakteryzują się większą efektywnością i chętnie przechodzą w tryb jazdy z użyciem wyłącznie napędu elektrycznego (do prędkości 115 km/h). Dzięki temu, niskie wyniki zużycia paliwa (poniżej 5 l na 100 km) można uzyskać nie tylko w mieście (podczas jazdy w korkach), ale także w tak niesprzyjającym hybrydom środowisku, jakim są odcinki pozamiejskie.
Jedynym dostępnym w Corolli „automatem” jest skrzynia CVT lub e-CVT (standard w przypadku hybryd) i choć nie wyeliminowano wszelkich jej wad, to jednak nieprzyjemny dla uszu pasażerów efekt uboczny działania, czyli jednostajne wycie silnika podczas przyspieszania, został znacznie zredukowany.
Ceny nowej Toyoty Corolli w wersji hatchback startują z poziomu 75 900 zł, Touring Sports, czyli kombi od 78 900 zł, a sedana od 77 900 zł. Jednakże wszystkie wersje charakteryzuje bogate wyposażenie standardowe, które obejmuje m.in.: reflektory i tylne lampy LED, podgrzewane lusterka, multifunkcyjną kierownicę, komputer pokładowy, tempomat adaptacyjny, klimatyzację, Bluetooth, systemy wspomagające działanie układu kierowniczego, hamulcowego i zawieszenia (ABS, EBD, BA, VSC, TRC, EPS), system wspomagający pokonywanie podjazdów (HAC), czy też automatyczne światła drogowe (AHB).
Samochód można już zamawiać u dealerów Toyoty.
Nowa era Toyoty
REKLAMA
REKLAMA
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)

![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)


















