Po dwóch dniach względnego spokoju znowu w Tarnowie i regionie wieje silny wiatr. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa już od wczoraj ostrzegało mieszkańców przed gwałtownymi porywami wiatru, które miały wystąpić w nocy z piątku na sobotę i które mogły spowodować zagrożenie nawet ludzkiego życia, a także straty materialne.
Prognozy te sprawdziły się. Prędkość wiatru w Tarnowie zaczęła szybko wzrastać po godzinie 2 w nocy, z piątku na sobotę. Jego prędkość wynosiła średnio 35 – 39 km na godz., ale w podmuchach dochodziła do 65 km na godz. Dla porównania w Polsce północno-wschodniej prędkość wiatru przekracza dziś 100 km na godz. Wysoko w Tatrach wieje nawet do 130 km na godz. To skutek głębokiego niżu o nazwie Eunice.
Według skali Beauforta, międzynarodowej skali wiatru, prędkość podmuchów określana między 29 – 38 km na godz. oznacza dość silny wiatr, między 39 – 49 km na godz. – silny (wiatr porusza już grube gałęzie), powyżej tych prędkości – bardzo silny.
Według prognoz ta gwałtowna pogoda potrwa do jutra; w ciągu dnia, po południu, wiatr powinien słabnąć.
























