Przed rokiem Miłosz Sawczak cieszył się ze zdobycia indywidualnego mistrzostwa Małopolski oraz drużynowego wicemistrzostwa Polski młodzików. Teraz 14-latek o kolejne tytuły rywalizuje już z kadetami. Młody tenisista, który na co dzień jako gracz UKS-u Płomień Limanowa mierzy się z dorosłymi zawodnikami, w nowej kategorii wiekowej nadal spisuje się bardzo dobrze.
19 maja podczas Mistrzostw Województwa Małopolskiego Kadetek i Kadetów na obiektach krakowskiej Bronowianki zawodnik ze Świebodzina w indywidualnych zmaganiach chłopców okazał się bezkonkurencyjny. Ponadto Sawczak wraz z Natalią Gąsior zajęli 2. miejsce w grze mieszanej, a w parze z Wojciechem Bogaczem w grze podwójnej odpadli dopiero w półfinale.
14-latek w tym sezonie dobrze radzi sobie również na ogólnopolskiej arenie, o czym świadczą wyniki w Grand Prix Polski, których efektem jest jego 5. miejsce w ogólnokrajowym rankingu kadetów. Sawczak należy także do kadry narodowej w tej kategorii wiekowej.
Potwierdzeniem talentu i aktualnej dyspozycji młodego tenisisty spod Tarnowa były wyniki turnieju ITTF Polish Junior & Cadet Open, który w minionym tygodniu odbył się we Władysławowie. W tych prestiżowych zawodach, wchodzących w skład międzynarodowego cyklu, wystąpili zawodnicy z całego świata. Sawczak w zmaganiach indywidualnych zakończył rywalizację na miejscach w przedziale 17‑24, w deblu uplasował się w przedziale 9‑16, a drużynowo w barwach narodowej reprezentacji zajął 5. miejsce.
– To największy sukces syna w turnieju tej rangi – mówi Miłosz Sawczak senior, ojciec i zarazem trener tenisisty ze Świebodzina. – W zawodach wzięli udział najlepsi kadeci i juniorzy z całego świata, w tym reprezentanci z odległych Chin, Tajwanu czy Japonii. Na ich tle Miłosz spisał się naprawdę dobrze, co pokazuje, że ma potencjał, żeby zrobić nie tylko ogólnopolską karierę w tenisie stołowym.
14-latek ze Świebodzina mistrzem Małopolski
REKLAMA
REKLAMA
























