W niedzielne popołudnie przeprowadzono najważniejszą gonitwę pierwszej części sezonu na Służewcu – Westminster Derby. Wygrał trenowany przez Macieja Jodłowskiego Jolly Jumper.
Od początku sezonu Jolly Jumper był wymieniany w gronie głównych kandydatów do triumfu w Westminster Derby. Łatwo wygrał bieg o Nagrodę Generała Andersa, a następnie poradził sobie z rywalami w rywalizacji o Nagrodę Rulera. Po nieszczęśliwym przebiegu gonitwy o Nagrodę Iwna zajął czwarte miejsce. W gonitwie o błękitną wstęgę zapisano na niego najlepszego polskiego dżokeja, Szczepana Mazura.
Mocne tempo podyktowały mało liczne Saxon Way przed Thiry Time. Za nimi trzymały się Matt Machine, Maggiore oraz Santo Elmo, z kolei z tyłu stawki Roc’h Breizh, Don Kasters, Lady Iwona oraz Dariyangel. Szczepan Mazur ulokował się na Jolly Jumperze mniej więcej w połowie peletonu, który wypadł na prostą dość mocno zgrupowany. Do boju ruszyły konie stajni Westminster: najpierw Matt Machine, a następnie Moonu. Jolly Jumper znalazł się na zewnętrznej, ale już pięknie rozpędzony. Dużo więcej straciła na tym manewrze Lady Iwona, rozpoczynając finisz najbliżej publiczności, z ostatniego miejsca. Przy kanacie pokazał się tymczasem Santo Elmo, ale to Jolly Jumper galopował najlepiej. Nie dała rady nawiązać z nim walki Moonu, a także przedzierający się między końmi Kaneshya. Tymczasem coraz dynamiczniej galopowała Lady Iwona. Szczepan Mazur nie stracił jednak koncentracji i nie dał się zaskoczyć. Rywalka, finiszująca pod Johnem Eganem, była coraz bliżej, jednak ogier utrzymał przewagę krótkiego łba.
To pierwsze zwycięstwo w Derby na Służewcu dla trenera Macieja Jodłowskiego. Właścicielami wyhodowanego w Irlandii (przez E. Enrighta) Jolly Jumpera są: Adam Gawryszewski, Zygmunt Sobolewski oraz Stanisław Wiśniewski.
fot. Tor Wyścigów Konnych Służewiec
























