Najlepsza w województwie i kraju

0
Tenis stolowy Galus
Katarzyny Galus z opiekunem‑trenerem Dariuszem Żurowskim
REKLAMA

Zawodniczka na co dzień rywalizuje z mężczyznami w drugoligowym klubie i nie ustępuje doświadczonym przeciwnikom, a oprócz sukcesów drużynowych odnosi również te indywidualne w młodzieżowych kategoriach.
Trzecia odsłona zawodów z cyklu Grand Prix Polski zgromadziła w hali Gminnego Ośrodka Sportu w Nadarzynie wiele zawodniczek i zawodników, którzy reprezentowali kluby i ośrodki szkoleniowe z całego kraju. Na tle wymagających przeciwniczek Katarzyna Galus zaprezentowała się bardzo dobrze i potwierdziła swój status najlepszej juniorki w Polsce – zwyciężyła w fazie grupowej, gdzie pokonała w sumie trzy rywalki, a następnie w turnieju głównym gry pojedynczej juniorek dotarła do ścisłego finału, w którym pokonała Karolinę Lalak, reprezentantkę ekipy UPKS Arka Ryki. 18‑letnia zawodniczka ze Skrzyszowa okazała się najlepsza w gronie ponad sześćdziesięciu rywalek.
– Byłam rozstawiona z jedynką, ale wiadomo, że trudno broni się pozycji faworyta, więc cieszę się ze zwycięstwa – mówi Katarzyna Galus. – Nie ze wszystkich spotkań jestem zadowolona, bo kilka z nich mogłam wygrać wyżej, ale najważniejsze, że odniosłam drugie zwycięstwo w cyklu Grand Prix i nadal zajmuję miejsce na czele klasyfikacji generalnej juniorek.
Tenisistka stołowa swoją pozycję potwierdziła również w minioną niedzielę, gdy w hali krakowskiej Bronowianki rywalizowała w ramach 84. edycji Indywidualnych Mistrzostw Województwa Małopolskiego. 18‑latka zdobyła dwa złote medale – jeden wywalczyła w grze pojedynczej kobiet, po drugi sięgnęła wraz ze Sławomirem Osiką w podwójnej grze mieszanej.
Katarzyna Galus ma już na swoim koncie wiele sukcesów indywidualnych, także na ogólnopolskim szczeblu, ale podziw obserwatorów może budzić jej postawa w drugoligowej drużynie LUKS Galux Skrzyszów. 18‑latka jest jedyną kobietą w zespole i na co dzień rywalizuje z doświadczonymi przeciwnikami w męskich rozgrywkach. W poprzednim sezonie, gdy drużyna ze Skrzyszowa awansowała na wyższy szczebel, była nawet najlepsza w klubowym rankingu indywidualnym. Galus zamiłowanie do tenisa stołowego otrzymała w genach, bo zawodnikiem jest także jej tata, który zachęcił córkę do gry, a wujkiem 18‑latki był sam Andrzej Grubba – nieżyjący już reprezentant Polski, uważany za najlepszego zawodnika w historii polskiego tenisa.
– Przez osiem lat grałam w tenisa stołowego dla kobiet, gdzie łatwo wygrywałam, dlatego indywidualnie zaczęłam grać w lidze męskiej – opowiada zawodniczka LUKS Galux Skrzyszów. – Mam obecnie 80 procent skuteczności na drugim stole, więc była to dobra decyzja, bo mogę zdobywać więcej doświadczenia i szybciej podnosić swoje umiejętności.
Ostatnie sukcesy Katarzyny Galus nie były jedynym lokalnym akcentem w zawodach w Nadarzynie i Krakowie. W męskiej rywalizacji cyklu Grand Prix Polski wzięli bowiem udział młodzieżowcy pierwszoligowego klubu UKS Villa Verde Olesno. Bardzo udanie przy stole spisywał się Daniel Lis, który w mocno obsadzonej stawce zajął 10. miejsce, na niższej pozycji uplasował się Rafał Tatarczuch. Z kolei podczas wojewódzkich mistrzostw w Krakowie Lis indywidualnie dotarł do półfinału, a ze złotego medalu mogli cieszyć się jego starsi koledzy. Sebastian Lubaś i Tomasz Klag – seniorzy pierwszoligowego klubu z Olesna – triumfowali w grze podwójnej mężczyzn. W tej samej kategorii w półfinale znaleźli się też Lis i Tatarczuch.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze