W niedzielne popołudnie odbyła się na Służewcu trzecia odsłona rywalizacji w ramach tzw. potrójnej korony, czyli gonitwa o nagrodę St. Leger. Najlepszym okazał się pięcioletni Night Tornado.
Gonitwy o nagrodę Rulera i Derby wygrywał Jolly Jumper.
Od 1976 roku dystans gonitwy St. Leger wynosi 2800 m. W celu jej uatrakcyjnienia, od 1987 roku mogą w tym wyścigu brać udział oprócz trzylatków także konie 4-letnie i starsze, które jednak właśnie z racji starszeństwa niosą wyższą wagę: ogiery – 60 kg, klacze 58 kg. Trzylatki natomiast biegną z obciążeniem odpowiednio 54 i 52 kg.
Uważa się, że pierwszą koronę (Nagroda Rulera – 1600 m) zdobywa koń szybki, drugą (Derby – 2400 m) – szczęśliwy, a dopiero ostatnią (St. Leger – 2800 m) – najlepszy.
Faworytem według organizatorów był pięcioletni ogier Night Tornado, czyli zwycięzca ubiegłorocznej edycji Wielkiej Warszawskiej oraz koń roku 2021 w Polsce.
W pięciokonnej stawce niedzielnych zmagań najlepszym okazał się wspomniany Night Tornado. Dosiadał go dżokej Stefano Mura (60 kg). O pół długości konia przegrał z nim Jolly Jumper, którego dosiadał Szczepan Mazur (54 kg). Na 3. miejscu finiszował prowadzący przez długi czas Zanzily Passion (M. Srnec).
























