Aż siedem goli padło w ubiegłą sobotę w miejskich derbach na stadionie przy ul. Bandrowskiego. Co prawda po pierwszej połowie Tarnovia nieznacznie prowadziła, ale ostatecznie lepszy okazał się Metal Tarnów, który triumfował 5:2. Hat-tricka dla gości zdobył Damian Wolański. Tarnovia plasuje się obecnie w połowie tabeli grupy wschodniej małopolskiej V ligi, a wyżej notowany Metal ma niewielką stratę do czołówki zestawienia.
Historia rywalizacji Tarnovii z Metalem sięga 1923 roku. Są to najstarsze derby miasta nad Białą, więc sobotni pojedynek w ramach 20. kolejki na stadionie przy Bandrowskiego miał sporą wagę. Na dodatek spotkały się drużyny, które osiągają w tym sezonie zbliżone wyniki, a przed pierwszym gwizdkiem dzieliło je tylko pięć punktów. Przewaga Metalu to głównie efekt jego lepszych rezultatów w rundzie wiosennej – w tym roku wygrał trzy mecze i jeden zremisował, podczas gdy bilans Tarnovii to jedna wygrana, dwa remisy i porażka.
Jesienne derby na stadionie przy ul. Warsztatowej zakończyły się zwycięstwem Tarnovii 5:1, więc Metal był w sobotę żądny rewanżu. Po pierwszej połowie niewiele jednak wskazywało na powodzenie tego planu, bo gospodarze znajdowali się na prowadzeniu za sprawą Krzysztofa Kucharczyka, który w 31. minucie wykorzystał rzut karny.
Worek z golami rozwiązał się niedługo po przerwie. Między 51. a 58. minutą do bramki Macieja Nazimka trafiali kolejno Damian Wolański, Kamil Kuta i Igor Dubas. W sobotę Wolański w sumie trzykrotnie mógł wznieść ręce w geście triumfu, ponieważ zdobył jeszcze bramki w 75. i 85. minucie. Już w doliczonym czasie gry rozmiar porażki Tarnovii zmniejszył nieco Kucharczyk, który po raz drugi nie pomylił się z rzutu karnego.
Metal odniósł w sobotę swoje 20 zwycięstwo w historii najstarszych derbów Tarnowa. W statystykach nadal ma jednak sporą stratę do Tarnovii, która wygrała dotychczas 32 spotkania. Siedmiokrotnie derbowe pojedynki kończyły się remisami.
Mimo sobotniej porażki zespół prowadzony przez trenera Wojciecha Gucwę utrzymał 8. pozycję w tabeli grupy wschodniej małopolskiej V ligi. Niepokonany wiosną Metal znajduje się w gronie drużyn z miejsc 4-7, które zgromadziły dotychczas tę samą liczbę punktów i mają minimalną stratę nawet do wicelidera. Na 14. lokacie plasują się rezerwy tarnowskiej Unii, które w ubiegłą sobotę przegrały u siebie 2:3 z LKS-em Szaflary.
W najbliższy weekend w małopolskiej V lidze zostanie rozegrana 21. kolejka. W sobotę Metal przed własną publicznością zmierzy się z Sokołem Słopnice (27 kwietnia, godz. 16:00). Dzień później Tarnovię czeka wyjazdowe spotkanie z GKS-em Drwinia (28 kwietnia, godz. 14:00), a rezerwy Unii zagrają w Gromniku z tamtejszym GKS-em (28 kwietnia, godz. 11:00).
Tarnovia Tarnów – Metal Tarnów 2:5 (1:0). Kucharczyk 31. min. (k), 92+ min. (k), Wolański 51. min., 75. min., 85. min., Kuta 54. min., Dubas 58. min. Tarnovia: Nazimek – Dziadosz, Krużel, Witek (72’ Brożek), Kocoł (46’ Plebanek), Krauze (66’ Marszalik), Nowak, Kucharczyk, Król (80’ Boczek), Bury (80’ Mitera), Klich. Metal: Stec – Dubas, Chudyba, Chwistek, Kieroński (80’ Wójcik), Srebro (72’ Jasionka), Leżoń, Kuta (80’ Klepacki), D. Rajczyk (86’ A. Rajczyk), Kochniarczyk (66’ Magdziarczyk), Wolański.






















