Na czele tabeli małopolskiej IV ligi piłki nożnej niezmiennie pozostaje Bruk-Bet Termalica II. Rezerwy ekstraklasowicza z Niecieczy w ubiegły weekend odniosły już ósme zwycięstwo z rzędu, tym razem pokonując u siebie BKS Bochnia. Spośród drużyn z regionu wygrały jeszcze Tarnovia Tarnów i Okocimski Brzesko, a bez punktów zakończyli swoje spotkania piłkarze Metalu Tarnów, Wolanii Wola Rzędzińska, Dunajca Zakliczyn i Radłovii Radłów.
Zespół z Niecieczy kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Nie inaczej było w 8. kolejce, która w grupie wschodniej małopolskiej IV ligi została rozegrana w miniony weekend. Podopieczni trenera Krzysztofa Lipieckiego w niedzielnym spotkaniu z BKS-em Bochnia wygrali 3:2. Przyjezdnych należy jednak docenić za to, że postawili się liderowi, który w tym sezonie odniósł już kilka wysokich zwycięstw. „Słonie” strzeliły dotychczas aż 29 bramek, a straciły tylko trzy, w tym dwie właśnie z BKS-em.
Za znakomitą passą lidera z Niecieczy stoi szeroka kadra klubu, bo w rezerwach występują m.in. piłkarze orbitujący wokół pierwszej drużyny ekstraklasowicza. W efekcie niepokonane „Słonie” mają w tabeli pięciopunktową przewagę nad drugim Kolejarzem Stróże. Bochnianie natomiast wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w sezonie, zajmując przedostatnie miejsce w stawce.
Dzień wcześniej doszło do innego spotkania z udziałem dwóch drużyn z terenu byłego województwa tarnowskiego. Na stadionie w Brzesku miejscowy Okocimski podejmował Wolanię. Gospodarze wygrali 2:1. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie – dla miejscowych trafiali Mateusz Cięciwa i Dawid Lizak, a dla gości Tomasz Tragarz. „Piwosze” zajmują 7. miejsce w tabeli, Wolania plasuje się na 10. pozycji.
Przypomnijmy, że w związku z reorganizacją rozgrywek w tym sezonie do niższej klasy spadnie nawet ponad połowa drużyn z grupy wschodniej IV ligi. Spośród klubów z regionu na razie nad strefą spadkową na 8. miejscu znajduje się jeszcze Tarnovia, która w sobotę wygrała u siebie 1:0 ze Skalnikiem Kamionka Wielka. Decydującego gola w doliczonym czasie zdobył Kamil Wilk.
Znacznie gorzej spisuje się drugi tarnowski klub. Metal wygrał dotychczas tylko jedno spotkanie, swojego dorobku punktowego nie poprawił także w ubiegłą sobotę. Tarnowianie przegrali wówczas na wyjeździe 0:1 z Glinikiem Gorlice. Ekipa z ulicy Warsztatowej plasuje się na 15. miejscu.
Po awansie do najwyższej ligi ciężko mają beniaminkowie z regionu tarnowskiego. Spośród nich nieco lepiej prezentuje się Dunajec Zakliczyn, który dotychczas wygrał jeden mecz, a w sobotę dzielnie walczył na wyjeździe z Jarmutą Szczawnica. Po bramkostrzelnym pojedynku zakliczynianie przegrali ostatecznie 3:4. W ligowej tabeli zajmują obecnie 14. miejsce.
W niedzielę znów nie powiodło się Radłovii. Ostatni w zestawieniu beniaminek nadal nie zdobył jeszcze kompletu punktów. Tym razem radłowianie przegrali na wyjeździe 1:4 z Kolejarzem Stróże.






















