Cracovia zremisowała w Częstochowie sobotni mecz 16. kolejki piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy, w której to rywalizowała z aktualnym mistrzem – Rakowem Częstochowa.
Cracovia nie miała ostatnio najlepszego okresu. Na zwycięstwo czekała przed tym spotkaniem od 30 września, kiedy to pokonała w 10. kolejce drużynę ŁKS-u Łódź.
Wydawało się, że przełamanie nastąpi w Częstochowie. Na prowadzenie drużyna z Krakowa wyszła już bowiem w 25. minucie. Po dograniu z rzutu rożnego drogę do siatki znalazł główkujący Virgil Ghita.
Niespodzianka w Częstochowie! Virgil Ghita strzela i to @MKSCracoviaSSA wychodzi na prowadzenie w meczu z @Rakow1921 ⚽
📺 Mecz trwa w CANAL+ SPORT i CANAL+ online: https://t.co/Dacm2GZGSl pic.twitter.com/27LhQCDTkz
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 25, 2023
REKLAMA (3)
Częstochowianie wyrównali w 88. minucie. Z karnego na 1:1 trafił Bartosz Nowak, choć jego intencję wyczuł Madejski. Gospodarze blisko gola na wagę zwycięstwa byli w 96. minucie. Na pole karne dogrywał Koczergin. Na uderzenie zdecydował się Nowak, lecz tym razem zatrzymał go Madejski.
Raków ma obecnie 28 pkt, co daje 4. miejsce. Cracovia z dorobkiem 16 pkt zajmuje 15. miejsce. Obie drużyny mają jeszcze jedno zaległe spotkanie.
PKO BP Ekstraklasa – 16. kolejka
Raków Częstochowa – Cracovia 1:1 (0:1)
Bramki: 88′ Nowak (K) – 25′ Ghita






















