W 1/16 finału Totolotek Pucharu Polski Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał z Rakowem Częstochowa 0:2 i pożegnał się z rozgrywkami.
Pierwszy gol dla lidera PKO BP Ekstraklasy padł w 13. minucie, a strzelił go były zawodnik Bruk-Betu Termaliki Nieciecza Vladislavs Gutkovskis, który w sytuacji „sam na sam” pokonał Tomasza Loskę. Drugą bramkę dla gości zdobył Ivi Lopez, który w 73. minucie wykorzystał błąd w defensywie „Słoni” i strzałem z dziesiątego metra ustalił wynik spotkania.
– Kiedy jechaliśmy z hotelu z Tarnowa do Niecieczy, to czułem w środku emocje. Spędziłem tu kilka lat, dużo zrobiłem dla tej drużyny, dlatego czułem się tak, jakbym wracał do swojego starego domu. Bardzo się cieszę, że mogłem zagrać przeciwko byłym kolegom z zespołu – powiedział w pomeczowym wywiadzie dla Polsatu Sport Vladislavs Gutkovskis, który – co warte podkreślenia – z szacunku do swojego byłego klubu nie celebrował radości po zdobyciu bramki.
Konferencja prasowa trenerów obu drużyn:
Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa 0:2 (0:1)
Bramki: Gutkovskis 12′, Lopez 73′
Bruk-Bet Termalica: Tomasz Loska – Mateusz Grzybek, Jonathan de Amo Perez, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski – Samuel Stefanik (75’Marcin Wasielewski), Piotr Wlazło, Patrik Misak (62′ Martin Zeman), Michal Hubinek (57′ Vlastimir Jovanović) – Michał Orzechowski (57′ Kacper Śpiewak), Roman Gergel
Raków Częstochowa: Jakub Szumski – Kamil Piątkowski, Andrzej Niewulis, Daniel Mikołajewski – Fran Tudor (83′ Daniel Bartl), Ioannis Papanikolaou, Marko Poletanović (83′ Petr Schwarz), Patryk Kun – David Tijanić (72′ Marcin Cebula), Ivan Lopez Alvarez (80′ Daniel Szelągowski) – Vladislavs Gutkovskis (80′ Oskar Zawada)






















