
BLIK, aplikacja, która umożliwia użytkownikom smartfonów dokonywanie płatności w sklepach stacjonarnych i internetowych, a także wypłacanie gotówki w bankomatach za pomocą kodu wygenerowanego przez aplikację bankową, może okazać się pułapką zastawioną przez oszustów.
Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji: – Wielu internautów alarmuje o włamaniach na messengera. Przestępcy są sprytni i wybierają znajomych, z którymi piszemy najczęściej, czytają konwersacje, a później, imitując nasz sposób pisania, proszą o pomoc. Historie są różne: konieczność natychmiastowego wykupienia leków, zgubiona torebka czy brak pieniędzy na jedzenie lub opłacenie rachunków. Niezależnie od historii próba oszustwa kończy się zawsze prośbą o mniejszą lub większą kwotę przekazaną kodem BLIK.
Dobre serce pewnej mieszkanki Tarnowa wykorzystali internetowi oszuści, podszywając się pod jej koleżankę, która miała potrzebować pilnego wsparcia finansowego. Kobieta, przekonana, że pomaga właściwej osobie, straciła 2 tys. zł. Kiedy się o tym zorientowała, o przestępstwie, którego stała się ofiarą, poinformowała Komisariat Policji Tarnów Centrum.
Co robić jeśli ktoś znajomy lub bliski pisze do nas prośbę o pożyczkę? Najlepiej od razu do niego zatelefonować i zapytać, czy rzeczywiście oczekuje z naszej strony pomocy.
# TEMI, Tarnów wiadomości, oszustwa przez BLIK Tarnów, mieszkanka Tarnowa straciła 2000 zł przelewając je przez BLIK, oszuści wyłudzają pieniądze przez Messengera Tarnów, oszustwa przez Messengera Tarnów, tarnowianka straciła pieniądze przez Messengera Tarnów





















