REKLAMA

„Nie ma powodów do obaw” – tak nosił nazwę tytuł krótkiego artykułu, który pojawił się w Tarnowskim Magazynie Informacyjnym – tygodniku Zjednoczonej Partii Robotniczej kilkanaście dni po awarii reaktora jądrowego w Czarnobylu, który miał miejsce 26 kwietnia 1986 roku.

– W kwietniu 1986 r. całym światem wstrząsnęła wiadomość o awarii w Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej położonej na terenie ZSRS, ok. 100 km. na północ od Kijowa. W efekcie błędów operatorów przeprowadzających jeden z testów oraz wad konstrukcyjnych reaktora jądrowego 26 kwietnia 1986 r. o godzinie 1:23 doszło do dwóch wybuchów – przypomina dr Kamil Dworaczek z OBBH IPN we Wrocławiu.

O tragicznych wydarzeniach Polacy byli jednak informowani z bardzo dużym opóźnieniem. Co o katastrofie można było przeczytać w artykule z 11 maja z 1986 roku w Tarnowskim Magazynie Informacyjnym TEMI?

Temi Czarnobyl
fot. TEMI archiwum

Po awarii reaktora elektrowni atomowej czytelnicy zwrócili się z pytaniami o zagrożenie mieszkańców województwa tarnowskiego. O informacje na ten temat poprosiliśmy Ryszarda Gorczycę, inspektora ds. radiologii wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej.

– Nie ma powodów do obaw. Stężenie radioaktywnego jodu w powietrzu waha się w granicach notowanych przed awarią elektrowni. Podobnie rzecz się ma z opadem radioaktywnym, który ewentualnie mógłby mieć wpływ na produkty spożywcze, np. mleko. Dodam, iż nasze pomiary wskazywały w tym zakresie wartości znacznie niższe od podawanych przez prasę. Co rano nadal jednak prowadzimy badania próbek mleka z mleczarni w Tarnowie, Dębicy i Bochni, które dostarczane jest dopiero następnej nocy do sklepów. Mamy zatem możliwość wstrzymywania każdej dostawy, gdyby doszło do przekroczenia dopuszczalnej normy. Pracując 24 godziny na dobę nie zanotowaliśmy dotąd przypadków choćby zbliżenia się do wartości uniemożliwiającej spożycie mleka”

REKLAMA (2)
TEMI archiwum
fot. TEMI archiwum

W tygodniku można było przeczytać także o rozprowadzaniu płynu lugola wśród dzieci.

REKLAMA (3)

O wiadomości dotyczące akcji profilaktycznej podawania dzieciom i młodzieży płynu Lugola zwróciliśmy się do Władysława Wcisły – zastępcy dyrektora Wydziału Zdrowia i Opieki Społecznej UW w Tarnowie.

– Akcję rozpoczęliśmy w środę po otrzymaniu z ministerstwa teleksu w tej sprawie. Było to o godzinie 15:00. Już w godzinę później, tam gdzie to było możliwe, podawaliśmy płyn dzieciom. Kontynuowaliśmy akcję także w dniu wolnym od pracy, jakim był czwartek 1 maja; część grup uczniów szkolnych, otrzymała płyn w przychodniach. Głównym dniem akcji był piątek, kiedy dozowaliśmy płyn w szkołach, przedszkolach i żłobkach. Dziś (jest poniedziałek 5 maja) akcja jest już prawie zakończona. Płyn podaliśmy około 165 tysiącom dzieci. Nie stwierdziliśmy przypadków zatruć, (które notowane były w innych województwach) dzięki dobrej informacji oraz zmobilizowaniu wszystkich sił personelu lekarskiego i pomocniczego. Przebieg akcji był sprawny„. 

TEMI archiwum
fot. TEMI archiwum

# TEMI, Tarnów wiadomości, wybuch w Czarnobylu, prasa o wybuchu elektrowni w Czarnobylu, historia Tarnów

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze