Jak Tarnów utracił jednostkę wojskową

1
Jedno z ostatnich zdjęć koszar wojskowych w Tarnowie
Jedno z ostatnich zdjęć koszar wojskowych w Tarnowie | Fot. TEMI/Paweł Topolski TEMI
REKLAMA

Podczas niedawno zakończonej kampanii wyborczej trwał spór polityczny w sprawie likwidacji w Polsce części jednostek organizacyjnych polskich sił zbrojnych w przeszłości, ale – pozostawiając ten spór na boku – warto przy okazji przypomnieć, że właśnie minęła 30. rocznica definitywnego końca historii ostatniej tarnowskiej jednostki WP. Wtedy to opuszczone wcześniej koszary wojskowe przejęli nowi właściciele.

Tarnów ma bogate tradycje wojskowe, sięgające już XVI stulecia. W II Rzeczpospolitej stacjonowały tutaj: 5. Pułk Strzelców Konnych, 16. Pułk Piechoty Ziemi Tarnowskiej, Grupa Operacyjna „Tarnów”, Szwadron Zapasowy 3. Pułku Strzelców Konnych. Każda z wymienionych formacji miała za sobą szczytną przeszłość.

Wojsko pozostało w Tarnowie także po zakończeniu II wojny światowej, wtedy już jednak jako Ludowe Wojsko Polskie. Oddział frontowej 4. Brygady Pancernej, której formowanie rozpoczęto latem 1944 r., po wojnie przegrupowano do Tarnowa. Tam w 1946 r. przemieniony został w 8. Pułk Czołgów. W następnym roku jednostka została dyslokowana do Żurawicy i wzięła udział w akcji „Wisła”.

REKLAMA (2)

Przez dziesiątki lat PRL-u, od 1947 r., w miejscowym garnizonie stacjonował 14. Kołobrzeski Pułk Zmechanizowany (do początku lat 60. jako 14. Kołobrzeski Pułk Piechoty), który utworzony został w 1944 roku i brał udział w walkach z okupantem hitlerowskim.

Ostał się tylko WKU

Pułk ten funkcjonował w Tarnowie niespełna pół wieku. Stał w dwóch obiektach koszarowych – Górnych i Dolnych. Według niektórych źródeł w tym czasie szkolenie przeszło tu ponad 30 tysięcy żołnierzy. W 1991 roku pododdziały 14. Ośrodka Materiałowo-Technicznego (w 1998 r. pułk został przeformowany) przeniesiono do Przemyśla i – jak zaznaczył w „Kronice Tarnowa” Krzysztof Moskal – po 220 latach z pejzażu Tarnowa zniknęły oddziały wojskowe. Kropka nad „i” została postawiona dwa lata później, gdy Skarb Państwa i gmina miejska przejęły obiekty po WP. W Tarnowie utrzymano już tylko Wojskową Komendę Uzupełnień przy ul. Dąbrowskiego, obecnie Wojskowe Centrum Rekrutacji.

Likwidacja jednostki w Tarnowie należała do początku etapu zmian strukturalnych w Wojsku Polskim, spowodowanych głównie przemianami ustrojowymi w kraju po 1989 r., nową sytuacją geopolityczną i zmianą sojuszy militarno-wojskowych państwa. Dziesięć lat później zniknęła druga jednostka w ówczesnym woj. tarnowskim – w Dębicy (pułk saperów).

Decyzje te, wokół których toczyły się polemiki, ówczesny resort obrony tłumaczył tak: Proces zmniejszania i restrukturyzacji Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej trwa od wielu lat, podlegając pewnym modyfikacjom stosownie do nowych uwarunkowań operacyjnych, ekonomicznych i strukturalno-organizacyjnych. Zmiany polegają m.in. na reorganizacji składu bojowego, struktur i stanów osobowych, likwidacji wielu nieperspektywicznych garnizonów.

Obiekty, które zajmowali w Tarnowie żołnierze – przy ul. Dzierżyńskiego (Mościckiego) i Mickiewicza – wykorzystują teraz Centrum Kształcenia i Wychowania OHP oraz Akademia Tarnowska (dawna PWSZ).

Czołgi na ulicach

Wielu tarnowian ciągle pamięta obecność wojska w Tarnowie. Zachowało się też wiele fotografii z tamtych lat. Historyk Antoni Sypek w książce „Mój Tarnów” pisze: Przed II wojną część południową koszar nazywano im. Kniaziewicza, część północną im. Jazdy Kłuszyńskiej. Po drugiej wojnie wojsko nadal zajmowało ten imponujący teren w centrum miasta. Pamiętam jeszcze do niedawna wylegujących się w oknach dwupiętrowego budynku koszar przy Mickiewicza żołnierzy służby zasadniczej i dziewczęta ich odwiedzające, przeciągane przez ogrodzenie (…).

Kilka lat temu, gdy w mediach społecznościowych ukazały się fotografie jednostki WP przy ul Mościckiego, niektórzy mieszkańcy zaczęli się dzielić wspomnieniami: W 1969 r., w październiku, w tej jednostce miałem przysięgę. Mieszkałem na Kościuszki, skok przez płot i byłem w domu. Niestety, zaraz po przysiędze przenieśli całą drużynę (10) do Rzeszowa na kompanię sportową.

REKLAMA (3)

Inny wpis: Oj, pamiętam, pamiętam! Mieszkałam niedaleko i przechodziłam obok codziennie. Budziły mnie też często przejazdy czołgów po ulicy Pułaskiego w środku nocy albo nad ranem. Takie to komunistyczne dzieciństwo…

Kolejne wspomnienie: Jako dzieciaki chodziliśmy na dzień Wojska Polskiego i wieszaliśmy się na lufie od armaty D85 mm, a potem, jak ja byłem w wojsku, to z tych armat strzelałem.

Zupa w proszku

Jak się okazuje, niekiedy można było „zamienić” w jednostce mleko na wojskową grochówkę: W 1975 roku woziłem mleko do tej jednostki. Czasem dali mi zupę grochową w proszku w kilogramowej torebce papierowej. Ale to naprawdę była pychota. Natomiast często w kasynie mieli oficerowie balangi i bywało głośno jak na weselach.

Czy do Tarnowa kiedykolwiek jeszcze powróci wojsko, już zawodowe? Na razie, w imię kontynuacji tradycji, rok temu rozpoczął tu działalność 113. Batalion Lekkiej Piechoty, wchodzący w skład 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Dziewiętnaście lat temu u zbiegu ul. Mościckiego i Szkotnik, na terenie dawnych Koszar Dolnych, stanął pomnik z napisem: Miejsce stacjonowania 14. Kołobrzeskiego Pułku Zmechanizowanego, 1947 – 1993, sformowany w 1944 r. Walczył o wyzwolenie Ojczyzny spod okupacji hitlerowskiej na szlaku bojowym Warszawa, Wał Pomorski, Kołobrzeg, rz. Odra – Łaba. Jego wierni żołnierze.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze