Tarnów w przeszłości miał kilka dworców autobusowych

0
REKLAMA

Pierwszy przystanek

Dzisiaj na ścianie dworca znajduje się tablica upamiętniająca cenny konspiracyjny schowek.
Jak mówi Stanisław Siekierski, przed wybudowaniem w latach 70. nowego budynku dworcowego autobusy zatrzymywały się na pl. Dworcowym, a w lokalu dawnego Hotelu Polskiego, w którym wcześniej mieściła się restauracja, czynne były kasy biletowe.
– Właściwie trudno to było nazwać dworcem autobusowym, bo oprócz kas biletowych nie było tam dla podróżnych niczego więcej. Bar głównie dla kolejarzy, z ogródkiem, muzyką i tańcami, prosperował przy tym budynku, na pl. Dworcowym. Zatem miejsce, gdzie zatrzymywały się autobusy, nazwać by można co najwyżej stacją autobusową.

Według pana Stanisława, pierwszy obiekt, który można określić dworcem autobusowym, znajdował się na Targowicy, a pierwsza taka „stacja”, bo nie dworzec, była w okresie międzywojennym na pl. Pod Dębem, dzisiaj Bohaterów Getta, przeniesiona później na północną część dawnej Targowicy Końskiej, przemianowanej potem na pl. H. Sienkiewicza.
– Obecnie w tym miejscu są małe planty, gdzie zachowano nazwę pl. H. Sienkiewicza, po przemianowaniu południowej części placu na Szczepanika. Stacja ta funkcjonowała krótko i została przeniesiona na ówczesną, jak już wspomniałem, Targowicę, przemianowaną przez Niemców na pl. Magdeburski. Po wojnie był to pl. Wolności, później przebudowany na ulicę J. Goslara. Budynek tego dworca nie zachował się – wyjaśnia Stanisław Siekierski.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze