Skandal wokół tarnowskiego MOS-u. Placówka na drodze do likwidacji

0
Skandal wokół tarnowskiego MOS-u
Tarnowski magistrat rozpoczął procedurę związaną z wykreśleniem z oświatowej ewidencji Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii wraz z dwiema współistniejącymi szkołami
REKLAMA

Tarnowski magistrat rozpoczął procedurę związaną z wykreśleniem z oświatowej ewidencji kilku niepublicznych placówek prowadzonych przez Fundację Generation Bridge: Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii „Dom nad Potokiem” wraz z dwiema współistniejącymi szkołami – podstawową i branżową. Wychowuje się w nich i uczy 60 dziewcząt z całego kraju. Jednak to nie miasto, które opłaca MOS i szkoły było inicjatorem likwidacji placówek, wniosek w tej sprawie wpłynął z Małopolskiego Kuratorium Oświaty.
W czasie kilku kontroli przeprowadzonych w 2025 i w lutym tego roku pracownicy kuratorium dopatrzyli się nie tylko brudu i niedochowania norm higieny, ale nagminnego łamania przepisów ustawy oświatowej. W placówkach przeznaczonych dla młodzieży z szeroko rozumianymi problemami nie ma odpowiednio wykształconej kadry psychologicznej, uczący w szkołach nie posiadają odpowiedniego przygotowania zawodowego, w MOS nie są zatrudniani wychowawcy z wymaganymi prawem kwalifikacjami.

Mimo że Generation Bridge każdego miesiąca pobiera wysoką dotację z magistratu (ponad 400 tys. zł), pobory zatrudnionym płaci w ratach. Zdarzało się, że niektórzy z nich na wypłatę czekali nawet trzy miesiące. Rzecznik tarnowskiego magistratu wyjaśnia, że prowadzący MOS i współistniejące z nim dwie placówki oświatowe zostaną zlikwidowane z powodu nagminnego naruszania prawa. Prezes fundacji Generation Bridge odpiera zarzuty i twierdzi, że nie ma z czego płacić nauczycielom, bo gmina, niesłusznie jego zdaniem, cofnęła dotację na poczet wcześniejszych wierzytelności.

Wyłudzili ponad osiem milionów

Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii w Tarnowie od początku swojego istnienia nie ma szczęścia do prowadzących. Pierwszym z nich było Centrum Libertia. Na jego założycielach i kilku pracownikach ciążą prokuratorskie zarzuty dotyczące wyłudzeń ponad ośmiu mln złotych z budżetu miasta. W latach 2017 i 2018 pracownicy kuratorium wydali ponad 30 zaleceń, a głównym zarzutem kierowanym pod adresem prowadzących było to, że przebywają w nim dzieci bez orzeczeń o konieczności kształcenia specjalnego, co jest wymogiem przyjęcia do tego typu placówki. 

REKLAMA (2)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI już od 4 zł!
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze