Konkretyzuje się przyszłość Miejsca Upamiętnienia ofiar Gestapo

0
REKLAMA

Termin ten jako realny uznaje Kazimierz Kurczab, dyrektor tarnowskiego Muzeum Okręgowego. – Rozmowy w tej sprawie są zaawansowane. Wicemarszałek Iwona Gibas odbyła nawet wizję lokalną w terenie i poprosiła o wszystkie dostępne dokumenty oraz efekty badań w tej sprawie. Zanim jednak marszałek – czyli w jego imieniu Muzeum Okręgowe – przejmie obiekt do prowadzenia, miasto musi nieodpłatnie przekazać mu go na własność – mówi Kurczab.

Przypomnijmy, w zajętej przez Niemców jesienią 1939 roku części kamienic przy ul. Urszulańskiej 18 i 20 mieściła się siedziba Gestapo. Piwnice budynków zostały zamienione na cele. Były tam sale przesłuchań, a na wyższych kondygnacjach administracja. Gestapo w brutalny sposób realizowało tutaj działania wszelkich aktów oporu podziemia i miejscowej ludności. Przez pięć lat przez więzienie przewinęło się co najmniej kilkanaście tysięcy osób. Ustalono nazwiska 300 z nich, które straciły życie. Po wojnie miejsca te zyskały prywatnych właścicieli. Do dziś w pomieszczeniach po byłych celach znajdują się ślady więźniów. To między innymi charakterystyczne napisy na ścianach, z nazwiskami oraz konkretnymi datami.

REKLAMA (3)

– Dla jasności chciałbym podkreślić, że to miejsce, które ma swoją tragiczną historię i nie należy traktować go jako obiekt promocyjny, turystyczny miasta. Ma on służyć edukacji historycznej młodego pokolenia. Bo bezpośrednich świadków historii praktycznie już nie ma – komentuje Janusz Kozioł.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze