Kto się skarży na policję?

0
policja skargi
policja-skargi
REKLAMA

Uwagi i zastrzeżenia skarżący się mogą mieć nie tylko do sposobu przeprowadzenia interwencji czy kontroli drogowej, ale też do wyglądu i zachowania policjantów. Poskarżyć się można nie tylko na błędne, zdaniem obywateli, działania policji, ale także na brak reakcji z ich strony.
– Skargę można złożyć osobiście, można też wysłać ją w formie pisemnej lub elektronicznej. Skargę może składać osoba, której sprawa dotyczy, w innej sytuacji konieczne jest upoważnienie lub prawna podstawa do występowania w czyimś imieniu, np. rodzice mogą napisać skargę w imieniu nieletniego dziecka. Czasami ktoś odwiedza komendę z zamiarem złożenia skargi, ale po spotkaniu z nami czy z komendantem okazuje się, że taka rozmowa wystarcza, by wyjaśnić wątpliwości – mówi podinsp. Jurand Dyk, ekspert zespołu kontroli wydziału wspomagającego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Policja nie zajmuje się anonimami, nie przygotowuje na takie skargi odpowiedzi, co nie znaczy, że nie sprawdza ich treści. Każda skarga traktowana jest tak samo poważnie, niezależnie od jej autora. A ci bywają różni – sporo jest zawodowych pieniaczy skarżących się tylko po to, by się poskarżyć; zdarzają się również osoby chore psychicznie, z poważnymi zaburzeniami; inni piszą skargi systematycznie – kilka razy w ciągu roku.Skargami na policjantów zajmują się osobne wydziały w jednostkach policji. Sprawdzając zasadność skarg, pracujący w nich funkcjonariusze muszą zderzyć ze sobą wersję pokrzywdzonego obywatela z wersją policjantów.Korzystać mogą z notatek spisywanych przez policjantów na miejscu zdarzenia, z nagrań rozmów z numeru alarmowego i zapisu zgłoszenia zdarzenia, z zapisów monitoringu, o wyjaśnienia proszą często autorów skarg itd.
Na uznanie skargi za bezpodstawną lub zasadną jest miesiąc. Zdarzyć się może, że to za mało i z różnych powodów (urlop policjanta, materiały pozostają w prokuraturze itp.) nie udało się w tym czasie dotrzeć do niezbędnych materiałów, a sprawa nadal pozostaje niewyjaśniona. Wtedy do skarżącego wysyłana jest informacja o przedłużeniu terminu wraz z podaniem nowego, już ostatecznego, na rozpatrzenie skargi.
Co roku do tarnowskiej policji trafia ok. sto skarg. To niewiele w porównaniu z podejmowanymi przez policję interwencjami liczonymi na terenie powiatu tarnowskiego w tysiącach.
– W 2012 roku zanotowaliśmy 93 skargi, w których znalazły się 142 zarzuty na działania policjantów. Po ich zbadaniu potwierdzone zostały tylko cztery zarzuty. W ubiegłym roku wpłynęło 99 skarg, a w nich 139 zarzutów, z czego potwierdzono sześć. Pierwsze półrocze tego roku to w sumie 47 skarg i 62 zarzuty, a po sprawdzeniu za zasadne uznaliśmy tylko trzy. Najwięcej skarg dotyczy pracy funkcjonariuszy ruchu drogowego i prewencji, czyli tych policjantów, którzy najczęściej mają bezpośredni kontakt z mieszkańcami – dodaje Jurand Dyk. Zdarzają się jeszcze skargi na sposób załatwienia skargi, ale jeśli nie wnoszą nic nowego do sprawy, nie są rozpatrywane.
Policjantom zarzuca się często opieszałość w podejmowaniu działań lub bezzasadne rozpoczynanie interwencji, brak kultury, arogancję.– Mieliśmy taką skargę, w której mieszkaniec Tarnowa poskarżył się na zachowanie policjantów i uznał je za aroganckie, niegodne funkcjonariusza. Rzeczywiście, po zbadaniu sprawy okazało się, że policjanci odnosili się do tej osoby z wyższością, chcieli ją zbyć, zachowali się lekceważąco. A cała sprawa mogła w zasadzie nie zaistnieć. Osoba skarżąca zauważyła policjantów siedzących w radiowozie i poprosiła o interwencję, twierdziła, że nie czuje się bezpiecznie. Policjant powiedział, że on też nie czuje się bezpiecznie, i tak od słowa do słowa zaczęła się już bardziej gorąca dyskusja. Z tego typu skargami mamy największy problem. Dotyczą one zwykle sytuacji jeden na jeden – policjant i obywatel. Jeżeli nie ma postronnych osób, które mogą to potwierdzić, lub nie ma np. nagranego zdarzenia, bardzo trudno skargę potwierdzić. Każda ze stron pozostaje przy swoim stanowisku – dodaje policyjny ekspert.
Trafiają się też skargi, przy czytaniu których trudno się nie uśmiechnąć, choć zapewne skarżącemu nie chodziło o rozbawienie stróżów prawa.
– Kodeks postępowania karnego dopuszcza doręczenie wezwania przez policjanta. Jedna z mieszkanek regionu nie reagowała na wezwania wysyłane pocztą, a gdy w jej miejscu pracy pojawił się policjant, by wręczyć takowe, złożyła skargę. Uznała, że nie powinien przychodzić do jej pracy, skoro ona mieszka pod konkretnym adresem. Ale gdy innym razem policjant przyniósł wezwanie do domu, też złożyła skargę – czemu policjant przyszedł do domu, skoro wszyscy wiedzą, gdzie ona pracuje. Skargi od tej pani przyjmujemy systematycznie. Mężczyzna, który prosił policję o interwencję, napisał później w skardze, że co prawda policjant przyjechał, ale jak wysiadł z radiowozu, to się uśmiechał i on dlatego składa skargę. Ktoś inny uznał czas przeprowadzania interwencji za zbyt długi i złożył skargę. Ale szybko okazało się, że na interwencje trwające znacznie krócej też składał skargi. Czasami ktoś czuje się zastraszany przez policjantów. To zdarza się głównie przy postępowaniach mandatowych. Policjanci z drogówki, wręczając mandat, muszą pouczyć o prawie do odmowy przyjęcia mandatu, co wiąże się z kolei ze skierowaniem sprawy do sądu. A wiele osób odbiera to jako straszenie sądem i pisze nam, że skoro policjant tak straszył, to oni ten mandat przyjęli – Jurand Dyk podaje przykłady odnotowanych skarg.
Gdy skarga zostaje potwierdzona, skarżący może liczyć na odpowiedź z przeprosinami. A policjant, którego postępowanie okazało się sprzeczne z przepisami, może otrzymać naganę, może zostać przeniesiony na inne stanowisko lub nawet zwolniony dyscyplinarnie. Wszystko zależy od rangi zarzutów. Co ważne, policjanci są informowani o skargach składanych na ich zachowanie i o sposobie ich rozstrzygnięcia.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze