W komendzie zwracają uwagę na ich duże znaczenie prewencyjne i korzyści – zarówno dla mieszkańców miasta i stróżów prawa.
– Dzięki nim wzrasta poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, a nasi funkcjonariusze mają możliwość dodatkowych zarobków.
W płatnych patrolach uczestniczą zwykle najlepsi i najbardziej doświadczeni policjanci po godzinach swojej pracy w komisariatach. Patrolują miasto w porze nocnej, od godziny 21 do piątej rano, zazwyczaj w ostatnie trzy dni tygodnia. Przemierzają m.in. tarnowskie osiedla mieszkaniowe, centrum miasta, place targowe czasami w towarzystwie psów służbowych.
– Policjanci są obecni tam, gdzie tego oczekują mieszkańcy i gdzie według naszych analiz istnieje największe zagrożenie przestępczością pospolitą – zapewniają w KM Policji w Tarnowie.
Statystyki potwierdzają, że w miejscach objętych tymi patrolami zmalała liczba przestępstw oraz zdarzeń chuligańskich. W policji przekonują, że umundurowane, dwuosobowe patrole pełnią nie do przecenienia rolę prewencyjną – ich obecność wpływa korzystnie na poczucie bezpieczeństwa, a chuliganów skutecznie dyscyplinuje.
– W 2011 policjanci z płatnych patroli wylegitymowali 1 023 osoby, zatrzymali na gorącym uczynku dwóch sprawców przestępstw kryminalnych, wypisali 184 mandaty karne, udzielili pouczeń 341 osobom, wobec 23 sprawców wykroczeń skierowali wnioski o ukaranie do sądu. A w ubiegłym roku skontrolowali 1 089 osób, 283 ukarali mandatami, skierowali kilkanaście wniosków do sądu grodzkiego, na gorącym uczynku zatrzymali czterech przestępców, pouczyli trzystu obywateli. Te liczby dobrze świadczą o zaangażowaniu policjantów, ich skuteczności – przekonuje O. Żabińska.
Samorządy nie wydają jednak lekką ręką pieniędzy na finansowanie patroli. W 2010 roku dodatkowe patrole policyjne zafundowały sobie samorządy: Tarnowa, który zapłacił 50 tysięcy złotych za 109 patroli prewencyjnych, i Żabna – jego burmistrz przeznaczył na ten cel 10 tysięcy, ale w 2011 nie zdecydował się już na ten wydatek. Tarnów zaś wyłożył 30 tysięcy, co wystarczyło na uruchomienie 82 patroli. Taką samą kwotę miasto przeznaczyło na ten cel w minionym roku, a 5 tysięcy złotych dołożył po raz pierwszy Radłów. Ta podtarnowska gmina zapłaciła za dodatkowe patrole w miesiącach letnich, aby dać większe poczucie bezpieczeństwa osobom wypoczywającym nad popularnymi akwenami w Niwce czy Dwudniakach.
W bieżącym roku tylko Tarnów zamierza ponownie zainwestować w policyjne patrole. Niezależnie od dotowanej służby prewencyjnej, policjanci codziennie patrolują miasto w ramach rutynowych działań. Chodzą także w parach ze strażnikami miejskimi i pojawiają się w miejscach o złej sławie.
Miasto zapłaci policji?
REKLAMA
REKLAMA
























