Nie będzie dwóch stadionów

0
stadion motoarena
REKLAMA

W listopadzie ubiegłego roku prezydent Roman Ciepiela deklarował, że do rozpisania przetargu na przebudowę stadionu w Mościcach brakuje jednego dokumentu – wypowiedzenia umowy dzierżawy przez władze klubu żużlowego, które obecnie są gospodarzem obiektu. Łukasz Sady, prezes ŻSSA Unia Tarnów, obiecywał, że spółka wyprowadzi się z obiektu wraz z końcem sezonu żużlowego w 2018 roku. Taki scenariusz pozwoliłby rozpocząć prace remontowe jeszcze w tym roku zgodnie z projektem budżetu.
W międzyczasie pojawił się nowy pomysł, który zakłada, że zamiast jednego obiektu powstaną dwa. Projekt poparli jednogłośnie radni z komisji sportu, teraz czeka on na dyskusję i głosowanie podczas sesji rady miejskiej. Łukasz Sady zadeklarował przy tej okazji, że żużlowcy wyprowadzą się ze stadionu, ale tylko wtedy, gdy miasto zmieni zdanie w kwestii remontu i zdecyduje się na budowę dwóch stadionów.
Przeciągająca się sytuacja z remontem spowodowała wreszcie reakcję prezydenta Romana Ciepieli, który w specjalnym piśmie do władz spółki żużlowej pisze jednoznacznie, że dwóch stadionów sportowych nie będzie, bo prace nad pierwotną koncepcją są już zaawansowane: „Dokonaliśmy już uzgodnień koncepcji przebudowy Stadionu Miejskiego z PZPN i Ekstraligą Żużlową. Jesteśmy gotowi do ogłoszenia przetargu. Na przeszkodzie stoi jedynie brak zgody Zarządu Unii Tarnów ŻSSA na zawarcie porozumienia dotyczącego rozwiązania obowiązującej obecnie umowy dzierżawy. Takie podejście Państwa Spółki do tej istotnej sprawy już teraz powoduje trudne do określenia przesunięcie inwestycji w czasie. (…). W Urzędzie Miasta nie są wykonywane projekty dwóch obiektów. Czekamy na stanowisko Państwa Spółki, aby jak najszybciej rozpocząć procedury przetargowe, a wina za opóźnienie w realizacji tych zamierzeń leży po Państwa stronie (…).
Prezydent dodaje, że nie zostały mu przedstawione żadne konkretne projekty, które zakładały budowę dwóch stadionów. Takich projektów nie ma też pomysłodawca, radny PiS Kazimierz Żurowski. Przyznaje, że na tym etapie, to tylko koncepcja, która, w przypadku jej akceptacji, wymagałaby dopiero zaprojektowania i oszacowania kosztów.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze