
Wraz z rozbudową wschodniego odcinka ul. Lwowskiej w Tarnowie do dyspozycji kierowców oddano duży parking w pobliżu bazy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego oraz Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Choć plac jest w stanie pomieścić około 150 pojazdów, w dni powszednie trudno znaleźć tam wolne miejsce…
Trafiona inwestycja
W 2021 roku zakończono pierwszy etap przebudowy ul. Lwowskiej w Tarnowie. Inwestycja nie tylko wpłynęła na usprawnienie ruchu pojazdów między rondem im. Zesłańców Sybiru a Szpitalem Wojewódzkim im. św. Łukasza, ale i przyczyniła się do lepszego zagospodarowania terenów wokół ruchliwej arterii.
Na modernizacji pierwszego etapu ul. Lwowskiej zyskali także piesi i rowerzyści, którzy mogą korzystać z kilkusetmetrowego szerokiego traktu wzdłuż jezdni. Mniej więcej w połowie przebudowanego odcinka drogi, po jej północnej stronie, wybudowano duży parking, a także przebudowano stanowiska postojowe obok cmentarza.
Początkowo wielu zmotoryzowanych zastanawiało się nad celowością budowy ponad 150 miejsc parkingowych na obrzeżach miasta. Czas jednak szybko udowodnił, że kalkulacje projektantów i magistrackich urzędników okazały się niezwykle trafione…
– Początkowo na nowym parkingu stało kilka – kilkanaście pojazdów. Wiele osób zadawało sobie pytania o zasadność wydawania pieniędzy na wybrukowanie dużej powierzchni. Nie wiadomo, co wpływało wówczas na tak niskie zainteresowanie parkingiem. Pandemia? Niewiedza? A może obawa przed nieprzewidzianymi opłatami? – dzielą się spostrzeżeniami tarnowscy kierowcy.
Od kilku miesięcy parking przeżywa prawdziwe oblężenie… – Między godzinami 9 a 14 znalezienie wolnego miejsca postojowego graniczy z cudem. Zdarza się, że samochody pozostawiane są nawet na chodniku oraz bezpośrednio przy dojściach do parkingu. Ślady kół odbite są także na pasach zieleni oddzielającej miejsca postojowe od jezdni. Na czerwono o braku wolnych miejsc już z daleka informują tablice świetlne przy ul. Lwowskiej – zauważają czytelnicy.
Desperacko poszukują bezpłatnego postoju
Zdaniem naszych rozmówców za obłożenie dwóch parkingów przy ul. Lwowskiej odpowiadają w zdecydowanej większości pacjenci korzystający ze świadczeń największej w mieście lecznicy. – Na groby swoich bliskich wybieram się późnym wieczorem albo w niedzielę, gdyż w dni powszednie pozostawienie samochodu na parkingu przed rzędzińską nekropolią jest niemożliwe. Niemal wszyscy, którzy stawiają tam samochody, zmierzają w kierunku szpitala i wracają dopiero po kilku godzinach. Dla osób, które na kilka minut przyjechały się pomodlić, wolnych stanowisk nie ma… – nie kryje irytacji jeden z rozmówców.
Wielu kierowców, chcąc uniknąć opłat na placu przed szpitalem, a także zniechęconych brakiem wolnych miejsc na pobliskich parkingach, decyduje się pozostawić auta wzdłuż północnej linii ul. Lwowskiej – tuż za skrzyżowaniem w kierunku os. Nauczycielskiego.
Nierzadko w błocie i kałużach. – Szpitalny oddział muszę odwiedzać regularnie. Kilka razy w miesiącu. Do Tarnowa dojeżdżam z Pogórza Ciężkowickiego. Zdana jestem na swój samochód, gdyż busy z mojej wioski kursują sporadycznie. Koszt jednorazowej wyprawy do miasta to kilkanaście złotych. Wliczając w to płatny parking, cena jednej wizyty uszczupla mój skromny budżet o kilkadziesiąt złotych. W poszukiwaniu oszczędności nierzadko decyduję się zostawić auto na grząskim gruncie, kilkaset metrów od szpitala. Z podobnymi problemami zmaga się wiele osób! – żali się schorowana emerytka.
Będzie jeszcze trudniej o wolne miejsca?
Od kilku miesięcy trwa rozbudowa „nowego” szpitala w Tarnowie. W przyszłości wraz ze zwiększeniem zakresu usług świadczonych przez lecznicę można spodziewać się kolejnych pacjentów i… samochodów. – O wolne miejsca coraz trudniej także na płatnym parkingu przed szpitalem. Czy władze lecznicy mają w planach rozbudowę placu bądź też budowę nowych miejsc postojowych? – dopytują pacjenci.
Pytania czytelników skierowaliśmy do Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza w Tarnowie. Niestety, pomimo kilku ponawianych mailowo i telefonicznie próśb, nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na nurtujące czytelników kwestie.
O skomentowanie problemu wysokiego obłożenia parkingu na wprost bazy MPK i MORD zwróciliśmy się do Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie. Czy w najbliższym czasie obiekt zostanie włączony do strefy płatnego parkowania? – Obecnie miasto nie planuje wprowadzać opłat za korzystanie z parkingu. Pomimo dużego obłożenia miejsc postojowych, parking nadal ma pozostać ogólnodostępny i bezpłatny dla mieszkańców oraz osób dojeżdżających. Te rozwiązania wpisują się w założenia systemu Park and Ride, którego celem jest ułatwienie pozostawienia pojazdu na obrzeżach miasta i kontynuowanie podróży transportem publicznym. Zachowanie bezpłatnego charakteru parkingu sprzyja temu modelowi, zachęcając kierowców do rezygnacji z wjazdu do bardziej obciążonych rejonów Tarnowa. Miasto na bieżąco monitoruje wykorzystanie infrastruktury parkingowej i jej wpływu na organizację ruchu, jednak obecnie nie są prowadzone żadne działania mające na celu zmianę aktualnych zasad funkcjonowania parkingu – mówi Wojciech Pająk, kierownik Działu Przygotowania Inwestycji i Remontów ZDiK w Tarnowie.
Czy miasto planuje w przyszłości budowę bądź też wyznaczenie dodatkowych miejsc parkingowych – w ramach kolejnego etapu rozbudowy ul. Lwowskiej – między szpitalem a os. Nauczycielskim? – ZDiK w Tarnowie nie ma w planach budowy dodatkowych parkingów. Również projekt rozbudowy ul. Lwowskiej w kierunku granicy miasta nie przewiduje tam dodatkowych miejsc parkingowych wzdłuż drogi – informuje Wojciech Pająk.


![Rozbudowują ul. Błotną w Tarnowie [ZDJĘCIA] ul. Błotna](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Modernizacja-ul.-Blotna-5-218x150.jpg)














![Kładka nad Wątokiem nieczynna. Piesi nie kryją zaskoczenia… [ZDJĘCIA] Kładka nad Wątokiem nieczynna](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Kladka-nad-Watokiem-2-218x150.jpg)


