Od wczoraj w kilku miastach w kraju służby odbierają zgłoszenia o ładunkach wybuchowych, które miały zostać podłożone w różnych placówkach. Dziś takie zgłoszenie dotarło także do Tarnowa.
W Tarnowie zamknięty został fragment ul. Krakowskiej w związku z anonimową informacją, że w jednym z banków, który ma tutaj siedzibę, podłożona została bomba. Policjanci i strażacy sprawdzają, czy występuje potencjalne zagrożenie, lecz wiele wskazuje na to, że jest to fałszywy alarm.
Tym bardziej, że od wczoraj w kilku miastach w kraju również odbierane są podobne zgłoszenia. Tak było m. in. w Nowym Sączu, Krakowie, Łodzi, Katowicach. Ładunki miały być podłożone głównie w tamtejszych wyższych uczelniach, ale informacje te na szczęście się nie potwierdziły.
Na razie nie wiadomo, kto i w jakim celu wszczyna fałszywe alarmy bombowe, które dezorganizują życie publiczne. Sprawcy lub sprawcom takich zdarzeń grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
























