Tarnowianie nie chcą być dawcami. Chorzy czekają w długich kolejkach na przeszczep

0
Tarnowianie nie chcą być dawcami
Agata Krzystyniak, dawczyni komórek macierzystych. Agata podzieliła się cząstką siebie ze swoim „bliźniakiem genetycznym” | fot. dkms.pl
REKLAMA

Mimo że polska medycyna poziomem transplantologii nie odstępuje od wiodących krajów, pod względem liczby wykonywanych zabiegów wciąż jest daleko w tyle.
– Brakuje dawców i chęci przekazania organów, które komuś mogą uratować życie. Mamy bardzo niską świadomość tego problemu – mówi w rozmowie z TEMI lek. med. Paweł Kocik, ordynator Centrum Kardiologii w Specjalistycznym Szpitalu im. E. Szczeklika w Tarnowie. Dlatego środowiska medyczne postulują, aby promocję zagadnienia rozpocząć już w szkole.

Podczas niedawnej konferencji zorganizowanej w Sejmie z okazji Dnia Transplantacji, w której wzięli udział również tarnowscy lekarze, Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, zaapelował w tej sprawie do minister edukacji Barbary Nowackiej. Raport Najwyższej Izby Kontroli jest bowiem alarmujący.

Na szarym końcu

W Tarnowie na przeszczep nerki rokrocznie oczekuje około trzydziestu pacjentów, serca – nawet kilkunastu. Ostatni przeszczep nerki dla chorego z miasta wykonano cztery miesiące temu, serca – w ubiegłym roku. – Mieli szczęście, ja wciąż czekam i liczę, że mi się uda. Bardzo chcę żyć – przyznaje pan Roman, zakwalifikowany do przeszczepu serca, z ostrą niewydolnością tego organu.

REKLAMA (2)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze