W zalesionym i bagnistym terenie, przy dawnym trakcie wiodącym do Wojnicza, do którego dawni mieszkańcy Biadolin Radłowskich i okolic podążali pieszo, stoi zabytkowa kapliczka domkowa z XVIII wieku. Jest poświęcona kultowi św. Piotra i wiąże się z nią wiele legend i podań. Miejscowi powiadają, że woda ze źródełka ma cudowną moc. Dzięki staraniom mieszkańców oraz samorządu historyczny obiekt wkrótce przejdzie modernizację. – Stojąca na skraju lasu kapliczka św. Piotra, dzisiaj jakby trochę zapomniana, była w przeszłości świadkiem wielu zdarzeń, źródłem tworzącej się przed laty tradycji religijnej, patriotycznej i wreszcie kultury ludowej, której echa, obecne w świadomości najstarszych mieszkańców, niestety powoli przemijają – mówi Antoni Kura z Biadolin Radłowskich, w przeszłości Prokurator Okręgowy w Tarnowie i badacz w Instytucie Pamięci Narodowej oraz autor opracowania historycznego o tym wyjątkowym miejscu.
Wizyta świętych
Najstarsi mieszkańcy Biadolin Radłowskich opowiadają, że ozdobą kapliczki były rzeźbione w drewnie figury świętych Piotra i Pawła, które po odnowieniu przeniesiono do miejscowego kościoła. Z kapliczką wiąże się legenda, mówiąca o „wizycie świętych” w bardzo odległych czasach. Święci Piotr i Paweł mieli pobliskim traktem zdążać do Trójnika, czyli grodu o dzisiejszej nazwie Wojnicz. Przebyli bardzo długą drogę, mieli po pas brody, a ubrani byli w przyprószone kurzem szaty. W rękach trzymali kije podróżne, które służyły im do podpierania się, szukania dna rzeki oraz do obrony przed dzikimi zwierzętami.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























![Jaka przyszłość programu „Kapliczki Małopolski”? [ZDJĘCIA] Kapliczka ul. Braci Saków](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/03/Kapliczki-przydrozne-2-100x70.jpg)