Ktoś uszkodził piwniczne okno, by uwięzić koty

0
Uszkodzone okno
REKLAMA

Do niecodziennej sytuacji doszło niedawno w jednym z bloków przy ul. św. Siostry Faustyny w Tarnowie. Nieznany sprawca zakleił piwniczne okno, by uniemożliwić kotom wyjście z pomieszczenia.

Z prośbą o interwencję w sprawie ingerencji w komunalne mienie, do naszej redakcji zwróciła się Czytelniczka zamieszkująca blokowisko na tarnowskiej Strusinie.

– Jeden z mieszkańców budynku przy ul. św. Siostry Faustyny 8, od wielu lat pomaga kociakom. To schorowany człowiek o wielkim sercu. Czworonogi, które dokarmia, od wielu lat schronienie znajdywały w jednej z piwnic. Dostęp do pomieszczenia miały poprzez niewielkie okienko. Aż do czasu, gdy ktoś nie zakleił go silikonem! Czy sprawca tego obrzydliwego czynu miał świadomość, że w środku mogły pozostać małe kocięta? – interweniuje tarnowianka.

Uszkodzone okno
Z przekazanych przez Czytelniczkę informacji wynika, że w środku na szczęście nie znaleziono żadnego czworonoga

Zdaniem naszej Czytelniczki, zwierzaki w środku miały zapewnione dobre warunki: – Przebywając w prywatnej piwnicy, koty nie miały możliwości wyjścia na klatkę schodową. Nie mogły tym samym oddziaływać na innych lokatorów.

REKLAMA (2)

REKLAMA (3)

Kobieta sprawą zainteresowała tarnowską Fundację Zmieńmy Świat. O pomoc w rozwiązaniu problemu zwróciła się też do Miejskiego Zarządu Budynków w Tarnowie, który administruje blokiem.

Do sprawy wrócimy wkrótce w papierowym wydaniu TEMI.

Zdjęcia: nadesłane przez Czytelniczkę

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze