Przebudowa dąbrowskiego rynku w ogniu krytyki. Mieszkańcy Powiśla interweniują

4
Przebudowa dąbrowskiego rynku w ogniu krytyki
Mieszkańcy Dąbrowy Tarnowskiej dopytują, dlaczego podczas rewitalizacji rynku zdecydowano się na likwidację wielu drzew i krzewów
REKLAMA

Przebudowa najważniejszego placu w Dąbrowie Tarnowskiej to inwestycja, której codziennie przypatrują się setki mieszkańców stolicy Powiśla. Wielu z nich dopytuje, co stało się z dotychczasową zielenią i czy wycinka okazałych drzew i krzewów była konieczna?
Czytelnicy TEMI, bacznie przyglądający się realizowanej od kilku miesięcy rewitalizacji rynku w Dąbrowie Tarnowskiej, mają sporo zastrzeżeń do prowadzonych tam prac. – Jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty urzędnicy deklarowali w lokalnych mediach, że dąbrowski rynek będzie przyjaznym mieszkańcom i turystom miejscem wypoczynku.

Burmistrz w jednej z radiowych audycji zapewniał, że planuje się zachować jak najwięcej dotychczasowej zieleni. To, co obecnie widać na placu budowy, niewiele ma wspólnego z zaprezentowaną mieszkańcom koncepcją. Pod topór od razu trafiło kilka okazałych iglaków. Usunięto też wiele krzewów – nie kryją oburzenia nasi rozmówcy.
– Moim zdaniem drzewa były zdrowe. Nawet, jeśli wkrótce posadzone zostaną nowe, będziemy musieli czekać kilkanaście lat, aż dadzą trochę cienia. Ja już pewnie tych czasów nie dożyję – ubolewa dąbrowski senior, mieszkaniec pobliskiego bloku.

– Dziwi też to, że zdecydowano się na usunięcie tylu pięknych bukszpanów, które – w przeciwieństwie do krzewów w innych lokalizacjach – nie zostały zaatakowane przez larwy. Co stało się z usuniętymi roślinami i drewnem? – dopytują czytelnicy.

REKLAMA (2)

Efekt konsultacji?

Z prośbą o komentarz w nurtującej mieszkańców sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Tarnowskiej. W nadesłanej odpowiedzi otrzymaliśmy zapewnienie, że nowa wizja rynku jest efektem wieloletniego procesu projektowania przy bardzo dużym współudziale mieszkańców, którzy wielokrotnie mieli możliwość przedstawienia swoich propozycji oraz wypowiedzenia się na temat zaproponowanych koncepcji.

– Ostateczny projekt jest wynikiem procesu konsultacyjnego. W zdecydowanej większości zachowuje on istniejący układ rynku miejskiego. Zostaną zachowane dotychczasowe dwa główne ciągi piesze oraz charakterystyczny układ żywopłotów. Obszar rynku znajduje się pod opieką Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, dlatego też dla wszystkich zaproponowanych rozwiązań uzyskano zgodę konserwatora. Przeprowadzona wycinka zieleni dotyczyła tylko roślin, które kolidowały z nowo projektowanymi obiektami lub stwarzały niebezpieczeństwo dla użytkowników rynku. Część z nich była chora. Gmina uzyskała pozwolenie od Starostwa Powiatowego w Dąbrowie Tarnowskiej na przeprowadzenie wycinki zieleni. W decyzji wskazano konieczność dokonania nasadzeń zastępczych, które zostaną wykonane – zapewnia Szymon Lichorobiec z Referatu Inwestycji i Zamówień Publicznych UM w Dąbrowie Tarnowskiej.
W nadesłanej odpowiedzi czytamy ponadto, że pozyskane w czasie wycinki drewno zostało zmagazynowane przez gminę i w przyszłości będzie wykorzystane jako pomoc rzeczowa dla mniej zamożnych mieszkańców w formie opału na zimę.

Zalecono zachowanie krzewów

Projekt modernizacji rynku obejmuje nasadzenia nowych drzew oraz wielu krzewów, które zastąpią dotychczasowe bukszpany z zachowaniem istniejącego kształtu żywopłotu. – Wymiana krzewów wynika z konieczności zmiany gatunku, który będzie odpory na ataki owadów i innych pasożytów. Rosnące do tej pory bukszpany co roku borykały się z atakami ćmy bukszpanowej, mimo prowadzenia kosztownych zabiegów. Nowo zaproponowany gatunek będzie również bardziej odporny na warunki atmosferyczne – wyjaśnia Lichorobiec.

REKLAMA (3)

Na prośbę czytelników, o wypowiedź w sprawie rewitalizacji dąbrowskiego rynku zwróciliśmy się także do tarnowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie. – Rynek w Dąbrowie Tarnowskiej nie jest objęty indywidualnym wpisem do rejestru zabytków. Ujęty jest natomiast w gminnej ewidencji zabytków. Jest to mniejsza forma ochrony konserwatorskiej, w której tutejszy urząd jedynie opiniuje, uzgadnia zamierzone działania. W zaleceniach konserwatorskich wskazano konieczność zachowania wszystkich kwater z bukszpanów (z możliwością zmiany na inny gatunek krzewów).

Dopuszczono wycinkę kilku drzew, w tym świerków o charakterze zamierającym. Z uwagi na formę ochrony tutejszy urząd nie przeprowadza odbiorów częściowych, ani końcowych robót budowlanych – informuje Paulina Hebda, p.o. kierownika tarnowskiej delegatury WUOZ w Krakowie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
4 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze