
Skąd biorą się bogate arsenały w prywatnych rękach? Skąd to niesłabnące „zamiłowanie” do broni palnej na Powiślu Dąbrowskim? Witold Swadźba, zastępca prokuratora rejonowego w Dąbrowie Tarnowskiej wskazuje na dwie przyczyny.
– Z jednej strony wiąże się to z powszechnym na tym terenie kłusownictwem, które w wielu przypadkach stało się już rodzinną tradycją, nie zawsze podyktowaną biedą. Do polowań na leśną zwierzynę używana bywa często broń domowej produkcji, po przeróbkach, ze skracaną lufą itp. Kłusownictwo to zjawisko, które od lat zwalczamy, ale końca nie widać… – przyznaje prokurator Swadźba. – Na nielegalne arsenały składa się też wiele pamiątek po drugiej wojnie skrywanych gdzieś w domach, piwnicach, na strychach. Na terenach Powiśla toczyły się działania wojenne i partyzanckie, a po wojnie różnego rodzaju uzbrojenie trafiało do rąk mieszkańców. Niektórzy pewnie do dziś je przechowują „tak na wszelki wypadek”.
Podobnego zdania są funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Tarnowskiej, którzy mają na swoim koncie wykrycie wielu egzemplarzy nielegalnej broni. Dzięki operacyjnemu rozpoznaniu i informatorom, niemal każdego miesiąca odnajdują m.in. karabiny, sztucery, rewolwery ukryte w zabudowaniach i skrytkach. Tak jest od wielu lat, ale prywatne składnice uzbrojenia wydają się niewyczerpane.
– Najczęściej konfiskujemy broń sportową, myśliwską, kupowaną na czarnym rynku i tę przerabianą przez domorosłych rusznikarzy – potwierdza podkom. Jarosław Kmieć. – Czy można wyeliminować to zjawisko? Sądzę, że nie, ale staramy się poprawiać wykrywalność…
W 2014 np. policjanci dąbrowscy zarekwirowali osiem sztuk broni palnej: pięć karabinków sportowych (kbks) i trzy myśliwskie dubeltówki posiadane bez zezwolenia oraz kilkadziesiąt sztuk ostrej amunicji. Rok później w ręce policjantów wpadło dziewięć sztuk długiej broni sportowej i myśliwskiej, w tym parę egzemplarzy chałupniczej produkcji. Odebrano też kilkaset sztuk amunicji. W bieżącym roku zatrzymano już 51-letniego mieszkańca gminy Dąbrowa Tarnowska, jego nielegalny arsenał składał się z: karabinka, sztucera, pistoletu i pięćdziesięciu nabojów. Należy przypuszczać, że to nie koniec policyjnych działań, które kończą się później aktami oskarżenia. Nielegalnie uzbrojonym grozi od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Przed dwoma laty w dąbrowskiej prokuraturze prowadzono piętnaście spraw o posiadanie ostrej broni i amunicji, z których tylko trzy zakończyły się aktem oskarżenia wobec siedmiu osób. Wyraźny wzrost zanotowano w ubiegłym roku, kiedy zarejestrowano trzydzieści tego rodzaju spraw – w osiemnastu skierowano do sądu akty oskarżenia obejmujące dziewiętnaście osób. W tym roku należy spodziewać się kolejnych zarzutów z art. 263 § 2 kodeksu karnego…
– Warto pamiętać, że w myśl prawa posiadanie nawet jednego naboju ostrego jest przestępstwem. Rzecz jasna, każda sprawa ma indywidualny charakter i kontekst, oceniane przez prokuratora i później sędziego. Bezwzględne wyroki rzadko zapadają – dodaje prok. Swadźba.


















![Dąbrowski rynek prawie gotowy [ZDJĘCIA] Rynek Dąbrowa Tarnowska](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/10/IMG_20251018_092750-218x150.jpg)




