Łzy po Marianne Faithfull

0
REKLAMA

Wieczorem 30 stycznia w mediach pojawiła się informacja o śmierci legendarnej muzy zespołu The Rolling Stones, autorki tekstów i aktorki, Marianne Faithfull. Dziś o zmarłej w wieku 78. lat artystce oraz jej największym przeboju As Tears Go By.
Była intrygująca i inspirująca. Zarówno, gdy była urodziwą, anielsko brzmiącą dziewczyną Stonesów, jak i po latach, gdy zmagania ze słabościami zmieniły ją w steraną życiem, zachrypniętą kobietę.

fonograf - MARIANNE FAITHFULLUrodziła się 29 grudnia 1946 roku w północnym Londynie, jako córka spokrewnionej z Habsburgami Evy von Sacher-Masoch, tancerki w teatrze Maxa Reincharda oraz Roberta Glynna Faithfull, językoznawcy i agenta brytyjskiego wywiadu. Kiedy miała kilkanaście lat rodzice rozwiedli się, a ją posłano do katolickiej szkoły przyklasztornej w Reading. W tamtym czasie zaczęła również uczęszczać na zajęcia w teatrze amatorskim.
Chciałam palić gauloisy, pić czarną kawę, z niemoralnymi kobietami i tragicznymi młodzieńcami rozmawiać o absurdzie życia i nowościach w makijażu – wspominała po latach. W Reading zaczęła występować w klubach muzycznych, a w 1964 roku spotkała swego późniejszego męża Johna Dunbara. Dzięki niemu poznała managera Rolling Stonesów – Andrew Oldhama, który postanowił zrobić z niej gwiazdę. Małżeństwo z Dunbarem trwało krótko. Marianne, po urodzeniu swojego jedynego dziecka, Nicholasa, związała się na kilka lat z Mickiem Jaggerem i… przestała nagrywać. Wyprowadziłam się od męża i zostałam dziewczyną Stonesów. Przespałam się z trzema i wybrałam Micka Jaggera. Był najlepszy – wspominała po latach dziennikarzowi New Musical Express (przytaczam za PAP).

W lata 70. wkroczyła jako kobieta samotna. Silne używki zaprowadziły ją na dno. Wraz z bezdomnymi mieszkała w zrujnowanych domach londyńskiego Soho. Na szczęście znalazły się osoby, które o niej pamiętały i pomogły wrócić do śpiewania. W 1977 roku nagrała dobrze przyjęty album Dreaming My Dreams, ale prawdziwy powrót dopiero miał nadejść.
Myślałam, że umrę, a to ostatnia szansa, by nagrać płytę. Chciałam pokazać tym dupkom, kim jestem – powiedziała o nagraniu przełomowego albumu Broken English z 1979 roku. Dzięki mocnym, bezkompromisowym piosenkom zawartym na tym wydawnictwie stworzyła nową Marianne Faithfull, która powiedziała wtedy: Czterdziestka to dopiero wiek, by zacząć śpiewać. Siedemnastolatki nie mają o czym. Od lat 90. artystka grała w filmach, m.in. w takich jak: Moondance, Intymność, Zakochany Paryż, Maria Antonina oraz w owacyjnie przyjętym podczas MFF w Berlinie Irina Palm (2007).

REKLAMA (2)

Czas na słów więcej niż kilka o As Tears Go By. Piosenka została napisana przez Micka Jaggera, Keitha Richardsa i Andrew Oldhama. Według Philipa Normana, piosenkę stworzył głównie Jagger we współpracy z gitarzystą sesyjnym Big Jimem Sullivanem. Jagger stwierdził jednak, że był odpowiedzialny za tekst, a melodię napisał Keith Richards. Gdy ballada została stworzona Oldham przekazał ją młodziutkiej Faithfull. W jej wykonaniu została wydana na singlu w 1964 roku. Tu warto wspomnieć, że podczas rejestracji na gitarze zagrał wzięty muzyki sesyjny, późniejszy założyciel Led Zeppelin – Jimmy Page.
W roku 1965 Stonesi zarejestrowali własną wersję, która znalazła się na amerykańskim albumie December’s Children (And Everybody’s). W wydanej w 1994 roku autobiografii (Faithfull: An Autobiography), napisanej wspólnie z Davidem Daltonem, artystka tak się wyraziła o piosence: „As Tears Go By” nie została, wbrew powszechnemu mniemaniu, napisana dla mnie. Pasowała jednak do mnie tak idealnie, że równie dobrze mogłoby tak być.

REKLAMA (3)

Jakiś czas potem przyznała, że nigdy nie przepadała za As Tears Go By, dodając: Bóg jeden wie, jak Mick i Keith ją napisali ani skąd się wzięła… W każdym razie, to absolutnie zdumiewające, że 20-letni chłopak napisał piosenkę o kobiecie, która z nostalgią wspomina swoje życie.
Na koniec prosty, ale ujmujący tekst. Dzień ku wieczorowi się chyli,/siedzę i patrzę jak bawią się dzieci./Widzę jak się uśmiechają./Nie do mnie jednak./Siedzę i patrzę jak kapią łzy./Moim bogactwem nie kupię wszystkiego./Pragnę słuchać dziecięcego śpiewu./Wszystko, co słyszę to odgłos padającego deszczu./Siedzę i patrzę jak kapią łzy./Dzień ku wieczorowi się chyli./Siedzę i patrzę jak dzieciaki bawią się,/robiąc rzeczy, które i ja robiłem./Uważają to za coś nowego./Siedzę i patrzę jak kapią łzy.
Cóż, łzy nie są ponadczasowe, podobnie jak uroda pięknych dziewcząt. Gdyby Marianne Faithfull pozostała w historii muzyki jedynie śliczną siedemnastolatką, która zaśpiewała As Tears Go By, świat by o niej zapomniał. Na szczęście pozostawiła po sobie znacznie więcej.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze