Historia Browaru Okocim smakuje jak życie pełne pasji

0
Historia Browaru Okocim
REKLAMA

To nie jest zwykła opowieść o Browarze. To historia ludzi, którzy budowali kategorię piwa w Polsce, pielęgnowali sztukę warzenia, ale także dbali o lokalną społeczność. Od XIX-wiecznego marzenia Jana Goetza po współczesne inwestycje i ambitne plany na przyszłość Browar Okocim przeszedł długą, nie zawsze łatwą drogę. W jubileuszowym roku, gdy świętuje swoje 180-lecie, przypominamy początki jednego z najstarszych i najbardziej zasłużonych Browarów w Polsce.

Z piwem w sercu, czyli jak zaczęła się ta historia

W 1845 roku do Okocimia – biednej galicyjskiej wioski, dotarł Jan Ewangelista Goetz. Choć młody, miał piwowarską wiedzę i pasję oraz ducha innowacyjności. W Okocimiu odnalazł czystą i wysokiej jakości wodę. A jak wiadomo, bez dobrej wody nie ma dobrego piwa.
Goetz miał za sobą solidną szkołę życia. Terminował w browarach Austrii, Bawarii i Szwajcarii, gdzie uczył się od najlepszych piwowarów. U wuja Drehera nauczył się warzyć piwo dolnej fermentacji – innowację XIX wieku. Działał szybko, już w kilka miesięcy po założeniu Browaru uwarzył pierwszą warkę – 7500 wiader Jasnego Pełnego, pierwszego lagera na ziemiach polskich (luty 1846 r.). – Goetz nie tylko warzył piwo, on warzył przyszłość. Wciąż chciał rozwijać browar, a jego działania charakteryzowała najwyższa jakość i szacunek do ludzi – mówi Marcin Będlin, Dyrektor Browaru Okocim.

Mottem życiowym Jana Ewangelisty Goetza było warzenie piwa wg zasady „najlepsze z najlepszego”. Surowce sprowadzał z Czech. Jako przedsiębiorca nie skupiał się tylko na zysku, lecz równie dużo czasu i pieniędzy przeznaczał na poprawę warunków życia robotników i ich rodzin. Założył Kasę Wsparcia Chorych, ufundował szkołę, bibliotekę publiczną, szpitalik fabryczny, świetlicę z salą teatralną, wyposażył w ziemię i wybudował plebanię, a potem neogotycki Kościół. Cieszył się szacunkiem pracowników, którzy m.in. stanęli w jego obronie, podczas chłopskiego buntu, gdy 600 zbrojnych chłopów wtargnęło do browaru żądając głowy Jana. „Pracę i zarobek nam daje” krzyczeli w obronie chlebodawcy.

REKLAMA (2)

W 1852 po śmierci wspólnika Neumanna, Jan Goetz wykupił cały browar i zaczął ze zdwojoną energią kolejne inwestycje. Powstały piwnice na beczki dębowe, kadzie fermentacyjne, pneumatyczna słodownia (jedna z pierwszych w świecie), spichlerze, bednarnia, lodownia, chłodnie. Pomimo wielu wyzwań produkcja rosła, a w 1882 Jan Ewangelista Goetza otrzymał austriacki tytuł szlachecki z przydomkiem Okocimski. Z urodzenia Niemiec, ale z wartości Polak mawiał „jemy polski chleb, będziemy Polakami”, nauczył się mówić po polsku, wychował dzieci w duchu polskości, zmarł w 1893 roku, pochowany w polskim kontuszu.

Historia Browaru Okocim

Piwo, które buduje miasto

Z czasem Browar zyskał status motoru rozwijającego cały region. Jan Albin Goetz-Okocimski – syn założyciela, przedsiębiorca z krwi i kości, rozbudował browar by w konsekwencji pięciokrotnie zwiększyć ilość warzonego piwa. On wręcz elektryzował Brzesko – dosłownie, bo udostępniał miastu i mieszkańcom prąd wytwarzany na potrzeby Browaru. Z kolei międzynarodowy podbój okocimskiego piwa możliwy był dzięki inwestycji doprowadzenia kolei do Browaru. Od tamtego momentu piwo dostarczano od Egiptu po obie Ameryki. Okocim stał się 5. największym Browarem imperium austro-węgierskiego, a Albina z tytułem barona nazywano „królem piwa”.

Albin Goetz finansował domy opieki, szkoły, stypendia, wsparł wykup Wawelu, budowę teatru im. Juliusza Słowackiego i budowę pomnika Adama Mickiewicza w Krakowie. Z jego inicjatywy zbudowano również siedzibę rodu – pałac Goetzów w Okocimiu, będący dziś jednym z najbardziej spektakularnych zabytków naszego regionu.
Legenda Goetzów wyrastała daleko poza mury browaru. To dlatego, że założyciele byli przedsiębiorcami, społecznikami i mecenasami sztuki, a także wielkimi patriotami. Jan Albin Goetz pełnił funkcje posła na Sejm Krajowy we Lwowie i senatora II Rzeczpospolitej. To dzięki Goetzom Brzesko miało szansę stać się nowoczesnym miasteczkiem przełomu XIX i XX wieku – opowiada Mieszko Musiał, prezes Carlsberg Polska, Brzeszczanin z urodzenia.

Z dziedzictwem w przyszłość

Dziś Browar Okocim również nie stoi w miejscu. Od 1996 roku działa pod skrzydłami Grupy Carlsberg i w zabytkowych murach warzy różne piwa na nowoczesnej infrastrukturze. Założyciel Okocimia – Jan Ewangelista Goetz i założyciel Carlsberga – J. C. Jacobsen, mieli okazję spotkać się w Okocimiu. Współpraca symbolicznie zapoczątkowana w XIX wieku, dziś jest kontynuowana – zauważa Agata Koppa, dyrektorka ESG i CA, Carlsberg Polska.
Od momentu przejęcia Browaru Okocim, Grupa Carlsberg zainwestowała w jego rozwój ponad 757 mln zł. Dziś w historycznych murach funkcjonuje nowoczesny park maszynowy, który przyciąga nowych pracowników, pragnących rozwijać swoje kompetencje w pracy z technologią najwyższej klasy. Efektem najnowszych inwestycji jest m.in. zmodernizowana linia butelkowa, która umożliwia rozlew różnych rodzajów piwa do rozmaitych typów butelek, syropiarnia do produkcji beer mixów i piw smakowych, a także linia do dealkoholizacji i uzyskiwania piw bezalkoholowych 0,0%.

W Browarze wdrożono kogenerację, czyli technologię pozwalającą na jednoczesne wytwarzanie energii cieplnej i elektrycznej w procesie spalania biogazu, będącego produktem ubocznym oczyszczania ścieków w przybrowarnianej oczyszczalni. Dodatkowo, uruchomiono instalację do odzysku dwutlenku węgla, która wyłapuje go z procesu fermentacji (ten, który nie zostaje w piwie), oczyszcza go i ponownie wykorzystuje jako obojętny czynnik w procesach pakowania, filtracji oraz fermentacji.
Najświeższym projektem jest system odzysku ciepła z komina kotła parowego. Energia termiczna jest odzyskiwana i wykorzystywana m.in. do podgrzewania wody w systemie centralnego ogrzewania.

Smak nowości

Browar Okocim to kolebka wielu przełomowych innowacji na rynku piwnym. To właśnie tutaj powstało Karmi – pierwsze w Polsce piwo bezalkoholowe, a także pierwsze piwo w puszce i rozlano pierwsze piwo do KEGów. W Okocimiu narodziła się marka Harnaś oraz po raz pierwszy rozlano beer mix Somersby – markę znaną dziś z innowacyjnych wariantów w wersji „light”.
Browar może poszczycić się również tym, że marka Okocim należy do trójki najlepiej sprzedających się marek w całym portfolio Carlsberg Polska. Jej specjalności, takie jak Klasyczna Pszenica czy Okocim Mistrzowski Porter, zdobywają uznanie i nagrody na największych międzynarodowych konkursach.

REKLAMA (3)

Historia Browaru Okocim

Źródło zrównoważonego rozwoju

Wszystkie działania podejmowane przez Browar Okocim są zgodne z globalną strategią zrównoważonego rozwoju Grupy Carlsberg. Brzeski Browar stawia na innowacje pozwalające znacznie ograniczyć zużycie wody, tak ważnej dla założyciela Browaru. Co roku realizowane są kolejne projekty oszczędnościowe: modernizacja linii butelkowej (oszczędność 28 500 m³ wody/rok), zamknięcie układu kondensatu pary wodnej w warzelni (oszczędność 3500 m³ wody rocznie) czy odzysk wody z chłodzenia wirówek w odpieniaczach piwa na tankach fermentacyjnych (600 m³ oszczędności).

Oczyszczalnia ścieków

Przybrowarniana oczyszczalnia ścieków obrazuje symbiozę miasta z Browarem. Oczyszcza bowiem nie tylko ścieki z zakładu, ale i wszystkie ścieki miejskie. Oczyszczone ścieki trafiają do rzeki Uszwicy spełniając wszystkie wymagania środowiskowe, a nierzadko przewyższają jakością wodę w rzekach po ulewnych deszczach. Z kolei biogaz, który jest efektem ubocznym procesu oczyszczania ścieków przetwarzany jest na energię cieplną i elektryczną wykorzystywaną przez wspomnianą oczyszczalnię.

Bezalkoholowa rewolucja na rynku i w Okocimiu

– Browar Okocim współtworzył rewolucję piwną w Polsce lat 90. Rozumianą jako dynamiczny wzrost kategorii piwo i wyrwanie się ze wschodniej struktury konsumpcji alkoholu, z bycia „krajem wódki”. Dziś bierze udział w kolejnej rewolucji, czyli rozwoju piw bezalkoholowych. W Okocimiu powstała jedna z pierwszych w Polsce instalacji do dealkoholizacji. To tutaj też narodziło się pierwsze bezalkoholowe piwo w naszym kraju – Karmi, które po dziś dzień jest unikalną propozycją na rynku. Dynamiczny rozwój segmentu piw bezalkoholowych jest bardzo pozytywnym trendem społecznym, a także namacalnym przykładem, że piwo pije się dla smaku, nie dla alkoholu – podsumowuje Marcin Będlin, Dyrektor Browaru Okocim.
Za Browarem 180 lat istnienia, ale to nie koniec. Dziś jest w świetnej formie, z nowoczesną infrastrukturą, jest kolebką wielu innowacji piwnych i z ambicjami patrzy w przyszłość.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze