
W kwietniu ubiegłego roku przy Zespole Szkół Licealnych i Technicznych w Wojniczu otwarto pełnowymiarowe boisko trawiaste, wyposażone w niezbędną infrastrukturę oraz oświetlenie. Inwestycja pochłonęła 2,5 mln zł. Jednak z nowoczesnego obiektu nikt nie korzysta, mieszkańcy Wojnicza są tym zbulwersowani.
Mieszkańcy Wojnicza nie ukrywali swojego zadowolenia, kiedy w kwietniu ubiegłego roku oficjalnie otwarto pełnowymiarowe boisko trawiaste, wyposażone w niezbędną infrastrukturę oraz oświetlenie. Obiekt wybudowano przy Zespole Szkół Licealnych i Technicznych w Wojniczu. Inwestycja została sfinansowana z pieniędzy pochodzących z rządowego programu Polski Ład. Koszt prac wyniósł 2,5 mln zł, z czego powiat tarnowski przeznaczył jedynie 190 tys. zł z własnego budżetu. Dodatkowo potrzebne fundusze w kwocie 300 tys. zł udało się pozyskać z MIRS-u z Urzędu Marszałkowskiego. Jak zapowiadały władze powiatu tarnowskiego, boisko miało służyć nie tylko uczniom szkoły, ale również wszystkim mieszkańcom Wojnicza.
Zamknięte na głucho…
– Często spacerując w tamtych rejonach, można zauważyć, że nie tylko uczniowie, ale i mieszkańcy naszej gminy nie korzystają z obiektu, ponieważ jest on zamknięty. To o tyle dziwne, że zainstalowano tam tablicę z regulaminem użytkowania. Co więcej, nie dość, że boisko jest nieczynne, to w niektórych miejscach można zauważyć… ubytki trawy. Wydano na ten obiekt duże pieniądze, a obecnie nie służy on nikomu. Zresztą podobna sytuacja ma miejsce w przypadku funkcjonującego tam boiska wielofunkcyjnego, które zostało otwarte w 2020 roku, a mimo to także świeci pustkami – mówią zbulwersowani mieszkańcy gminy Wojnicz.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI już od 4 zł! Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |
























