Kolejne oszustwo – tym razem metodą „na inwestora”. Ofiarą naciągaczy padł 83-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego, który dał się omamić pokusą szybkiego pomnożenia swoich pieniędzy. Zamiast krociowych zysków pożegnał się z kwotą 21 tys. PLN. Oszustów ściga policja.
Wszystko zaczęło się od zamieszczonej na początku 2024 roku w Internecie reklamy, w której tajemniczy doradcy finansowi oferowali 8-procentowy zysk w skali miesiąca od zainwestowanej kwoty w bliżej nieokreślone produkty giełdowe. Senior pozostawił swój numer telefonu, na który wkrótce zadzwonił nieznany mężczyzna. Zaprezentował ofertę, według której rzekome zyski miały pochodzić z obrotem złota na giełdzie.
Ponieważ 83-latek nie korzystał z bankowości internetowej, dlatego początkiem września 2024 roku udał się osobiście do swojego banku, gdzie wykonał przelew na kwotę 1000 złotych na wskazane konto bankowe. Niedługo później zaczął otrzymywać kolejne telefony od różnych osób, które przekonywały go do dalszych wpłat.
Początkiem 2025 roku, po kolejnej rozmowie telefonicznej, senior wykonał drugi przelew, tym razem na kwotę 20 tysięcy złotych, gdyż oszust przekonywał, że dopiero większa inwestycja pozwoli uzyskać obiecane wcześniej zyski.
Po pewnym czasie 83-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Nie otrzymał żadnych zysków, zainwestowana gotówka przepadłą. A po „doradcach finansowych” słuch zaginął.




















