Podczas wizyty w Zakliczynie Andrzeja Dudę pytano czy w razie zwycięstwa ugrupowań prawicowych w wyborach parlamentarnych może zostać premierem. Były prezydent odpowiadał także na pytania dotyczące sytuacji międzynarodowej, w ty zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej.
Wizytę w gminie Zakliczyn Andrzej Duda rozpoczął od zwiedzenia odbudowywanego przez samorząd średniowiecznego zamku w Melsztynie. Wszedł na sam szczyt zamkowej wieży i był pod dużym wrażeniem wykonanych prac. Potwierdził to w zakliczyńskim Ratuszu, gdzie spotkał się z mieszkańcami.
– Pierwszy raz miałem okazję z takiej perspektywy spojrzeć na ziemię zakliczyńską. Piękna panorama na dolinę Dunajca, wspaniale widoki. Jeszcze lepiej zdałem sobie sprawę, na czym polega niezwykłość tej ziemi – stwierdził.
Wyjawił, że jego obecność w gminie Zakliczyn to swego rodzaju podróż sentymentalna, gdyż łączy go z tą ziemią wiele wspomnień. Najpierw do Zakliczyna jako małego chłopca przyszłego prezydenta zabierał dziadek, który w przeszłości uczył się tutaj zawodu kuśnierza. – Wtedy wszystko było jeszcze starej daty, nie tak nowocześnie jak dzisiaj – wyznał. – Przyjeżdżałem tutaj także później do koleżanek, z którymi chodziłem do liceum w Krakowie. Mieszkały niedaleko rynku. A ponadto przyjaciele moich rodziców mieli malutki domek w pobliżu Paleśnicy i tam bywaliśmy. Tym bardziej cieszyłem się, że mogłem wracać do Zakliczyna jako prezydent Polski. Byłem u was w stulecie odzyskania niepodległości, gdy upamiętnialiśmy wymarsz z Zakliczyna I Brygady Legionistów Polski na bitwę pod Łowczówkiem, byłem gdy przyznawaliście mi honorowe obywatelstwo oraz kiedy otwierany był wielorodzinny blok komunalny w Lusławicach na pożytek mieszkańcom. Zawsze miło przyjmowaliście mnie, co było bardzo wzruszające na mojej prezydenckiej drodze.
Byłego prezydenta zapytano o swoje dalsze polityczne plany i czy w razie zwycięstwa prawicy w wyborach parlamentarnych może zostać premierem. Odpowiedział krótko: – Jeśli chodzi o najbliższe plany to podpiszę książki i jadę do Krakowa do domu.
Pytany o sytuację i międzynarodową i o to, czy Polska jest bezpieczna powiedział, że na pewno bezpieczniejsza niż w 2015 roku. – Mamy większa liczebność polskiej armii, lepsze wyposażenie, ale najważniejsze, że są u nas wojska sojusznicze. Mamy tutaj magazyny amerykańskiego uzbrojenia, a nad naszym niebem czuwają samoloty państw NATO. A czy Rosja zaatakuje nas w najbliższym czasie, bo takie pytania są mi zadawane?. Powiem tak: nie wydaje mi się, aby przy racjonalnym rozumowaniu Putin odważył się na taki ruch, choć różne akty szaleństwa są możliwe – mówił.
Były prezydent w Zakliczynie promował swoją książkę „TO JA. Andrzej Duda”. Była to pierwsza promocja opowieści o jego życiu osobistym i politycznym w Małopolsce, a w kraju takie spotkanie odbyło się dotąd jedynie w Stalowej Woli.
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)



















