Niedziele bez zakupów. Czy aby na pewno?

0
niedziele bez zakupow
niedziele-bez-zakupow
REKLAMA

Zakaz wchodzi za trzy tygodnie
Ustawa, która wprowadziła zakaz handlu w niedzielę, zaczyna faktycznie obowiązywać w niedzielę 11 marca. W bieżącym roku zakaz będzie obowiązywał w co drugą niedzielę w miesiącu, w roku przyszłym będą to trzy niedziele, a w 2020 r. wszystkie niedziele mają być wolne od handlu, ale z wyłączeniami, które dotyczą dwóch niedziel handlowych przed świętami Bożego Narodzenia, jednej przed Wielkanocą i czterech dodatkowo – będą to ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia.
Teoretycznie ustawę można modyfikować, co podkreśliła w ubiegłym tygodniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Elżbieta Rafalska. – Jeśli pojawią się jakieś problemy wynikające z ustawy ograniczającej handel w niedziele, to zostanie ona znowelizowana – poinformowała na konferencji prasowej.
O aspektach społecznych ustawy (ochrona pracowników, niedziele dla rodzin itp.) wypowiedzieli się już obszernie inicjatorzy ustawy, a w ramach aspektów ekonomicznych swoje wyliczenia przedstawili m.in. eksperci Business Centre Club. Ich zdaniem ustawa przyniesie spadek dochodów budżetu państwa o 1,8 mld zł, likwidację 36 tys. miejsc pracy oraz pięcioprocentowy spadek sprzedaży detalicznej. O ile swoją stratę budżet państwa nadrobi, sięgając do kieszeni podatników, o tyle pozostałe straty będą trudne do zrekompensowania.
– Moim zdaniem po kilku miesiącach obowiązywania tej ustawy pojawią się głosy zmierzające do jej odwrócenia, podobnie jak to się stało na Węgrzech – mówił niedawno agencji Newseria Aleksander Walczak, prezes zarządu spółki Dekada SA, która zarządza siecią galerii i centrów handlowych.
Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju już od dwóch lat zwalcza zakaz handlu w niedziele – jej zdaniem uderza on w wolność ludzi jako konsumentów, a także w pracowników, grożąc zwolnieniami. – Wprowadzenie zakazu będzie chronić małe, indywidualne, niewydajne sklepy przed konkurencją większych, bardziej produktywnych sieci, co wpłynie negatywnie na wydajność całego sektora handlu detalicznego – mówią eksperci Fundacji.


Jak to obejść?
Już dzisiaj wiadomo, że w wielu przypadkach za wolne niedziele część pracowników będzie musiała „zapłacić” wydłużonym czasem pracy w inne dni. Niedawno „Dziennik Gazeta Prawna” poinformował, iż Biedronka zamierza wprowadzić nocne zmiany dla pracowników w niedziele. Wszystko po to, by nie stracić zysków w związku z wprowadzeniem ograniczeń. Z pierwszych przymiarek wynika, że pracownicy w sklepie mają stawiać się piętnaście minut po północy z niedzieli na poniedziałek, zmiana ma trwać pięć i pół godziny. Podobne zasady pracy w godzinach nocnych rozważają też inne sieci handlowe. Teoretycznie chodzi o to, aby przygotować placówki do handlu w poniedziałek. Wiele placówek oczywiście planuje wydłużenie czasu pracy w piątki i soboty.
Ponieważ zakaz handlu w niedzielę dotyczy sklepów, w galeriach handlowych w niedziele sporo punktów nadal będzie otwartych: czynne będą m.in. kina, kawiarnie, gastronomia, piekarnie, cukiernie, kwiaciarnie, apteki, kioski, a nawet punkty Poczty Polskiej. Oczywiście o ile właściciele galerii dogadają się z dzierżawcami na temat kosztów, bo jest kwestia opłat za media, ochrony, sprzątanie itp.
Sieć Żabka namawia swoich franczyzobiorców, aby stawali za kasą swoich sklepów, ponieważ zakaz niedzielnego handlu nie obejmuje właścicieli sklepów, jeżeli sami będą pracować. Sieć Żabka oferuje nawet na niedziele bezpłatną ochronę.
Jest też koncepcja sieci Intermarche, która planuje otwieranie przy swoich supermarketach stacji benzynowych, których zakaz handlu w niedziele nie obowiązuje. Przy stacjach mają powstać małe sklepiki i zaopatrywać chętnych w produkty dostępne w tej sieci.
Eksperci wspomnianej wyżej Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju lansują z kolei sprzedaż… w automatach. Pomysł jest taki, aby w automatach można było nabyć talon na dany produkt, a następnie zrealizować go w miejscu, które w myśl ustawy nie jest placówką handlową. Czyli np. w automacie kupujemy sobie w niedzielę talon na telewizor, a odbieramy go w magazynie, który w myśl ustawy nie jest placówką handlową. Dodać warto, iż w początkowej wersji ustawy sprzedaż w automatach również miała być objęta zakazem handlu.
Oczywiście firmy zarządzające stacjami benzynowymi ze sklepami już zamawiają mocno poszerzony asortyment – będzie można kupić warzywa, mięso, ryby, oleje, pieczywo…

REKLAMA (3)

Jak jest u innych?
W większości państw Unii Europejskiej przez cały tydzień zakupy można robić w zasadzie bez ograniczeń. Restrykcje obowiązują tylko w kilku – niemal całkowity zakaz handlu w niedziele i święta jest w Niemczech i Austrii. Częściowe ograniczenia mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia i Luksemburg. Z zakazu pracy w niedziele wycofały się w kwietniu Węgry. Poza UE w Europie zakaz handlu w niedziele obowiązuje w Szwajcarii i Norwegii.
Na Węgrzech, które często podawane są u nas jako przykład nieskuteczności zakazu handlu w niedziele, wprowadzono go w marcu 2015 roku. Miał na celu m.in. wsparcie działalności małych rodzinnych firm. Sklepy o powierzchni poniżej 200 m kw. mogły być otwarte, jeśli były obsługiwane przez właściciela lub członków rodziny.
Tymczasem Węgrzy totalnie zmienili zakupowe zwyczaje, bowiem zaczęli robić zakupy na zapas, oczywiście w supermarketach. Obroty wielkopowierzchniowych sklepów wzrosły o ok. 24% w czwartki i 21% w piątki. Zakaz handlu w niedziele zmobilizował sieci handlowe do wydłużenia godzin pracy w tygodniu, szczególnie w piątki i soboty, wprowadzano liczne promocje i obniżki cen, pozbawiając tym samym konkurencyjności małe, osiedlowe sklepy.
W efekcie kupowania przez Węgrów jedzenia na zapas małe sklepy, które mogły być otwarte w niedziele zaczęły plajtować na niespotykaną skalę. Podczas, gdy przed wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę średnia liczba zamykanych rodzinnych sklepów wynosiła ok. tysiąca rocznie, to w trakcie obowiązywania zakazu zamknięto ich około 5 tysięcy.
Zakaz niedzielnego handlu na Węgrzech obowiązywał rok, po czym go zniesiono. Dzisiaj już nikt do tego tematu nie wraca.
A jak będzie u nas?

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze