II Biesiadę Rycerską w Melsztynie zorganizowało Zakliczyńskie Centrum Kultury i Stowarzyszenie „Klucz” z oddziałami w Charzewicach i Gwoźdźcu. Na wzgórzu melsztyńskim swoje obozy rozbiły: Husycka Rota Piesza z Jeleniej Góry, Chorzowskie Bractwo Bożogrobców, Bractwo Tradycji Joanickich Ordo z Opola, Drużyna Najemna Rujewit z Krakowa oraz Najemny Poczet Herbu Gryf z Biecza. Turyści odwiedzający przez trzy dni okolice ruin melsztyńskiego zamku mogli nie tylko podziwiać potyczki, ale również wziąć udział w licznych warsztatach pisania gotykiem, nauce kaligrafii czy średniowiecznego tańca. Były pokazy artyleryjskie, puszczanie wianków Dunajcem oraz wykłady o rodach melsztyńskich.
Burmistrz Dawid Chrobak mówi, że ostatnio gmina uzyskała 200 tys. zł dofinansowania z ministerstwa kultury na zabezpieczenie ruin zamku w Melsztynie. – Jeszcze w tym roku zaczniemy powolne odbudowywanie wieży. Chcemy dać temu miejscu drugie życie. Całkowity koszt związany z zagospodarowaniem wieży i terenów wokół niej wyniesie nas około 2 mln zł. Prace potrwają pewnie kilka lat, ale będziemy starać się odbudować całą wieżę. Jednym z ważniejszych celów jest odbudowa głównej baszty i zabudowanie ze wszystkich stron. Dodatkowo chcielibyśmy nakryć ją przeźroczystym dachem. W ten sposób wewnątrz baszty moglibyśmy stworzyć galerię sztuki, gdzie swoje prace wystawialiby np. lokalni artyści. Pomieszczenie służyłoby również do organizowania spotkań historycznych.
Rycerze pod basztą
REKLAMA
REKLAMA
























