Powracają do ojczyzny przodków

0
Budynek gotowy na repatriantow
Gmina Zakliczyn gotowa jest na przyjęcie rodziny repatriantów, zamieszkają w tym wyremontowanym budynku w Charzewicach
REKLAMA

Decyzji władz Zakliczyna sprzyja obowiązująca od połowy 2017 roku nowelizacja ustawy o repatriacji, która wprowadza nowe formy pomocy finansowej oraz ułatwia powrót i osiedlanie się w Polsce osobom polskiego pochodzenia. Chodzi o zesłańców lub deportowanych przez radzieckie władze do: Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu lub azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej, a także ich potomków. Szacuje się, że w samym tylko Kazachstanie około 35 tysięcy osób deklaruje polskie pochodzenie, a na wyjazd do kraju przodków oczekuje kilka tysięcy osób.
– Uwierzyli, że Polska ich oczekuje, że ojczyzna przodków zaprasza ich do siebie. Ich wdzięczność nie zna granic, coraz więcej osób zgłasza chęć i gotowość osiedlenia się w Polsce – mówi Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów Rzeczypospolitej Polskiej. – Niestety, urzędowe formalności opóźniają ich przyjazd. Z naszych obserwacji wynika, że konieczne jest usprawnienie pomocy polskich konsulatów w miejscach, gdzie dziś mieszkają. Trzeba też więcej informować i tłumaczyć politykę władz państwa, która wyraża się konkretnym wsparciem dla repatriantów i tych, którzy przyjmują ich u siebie.
Zakliczyński samorząd zobowiązał się zapewnić rodzinie wskazanej przez Związek Repatriantów RP warunki do osiedlenia i źródła utrzymania przez co najmniej dwa lata. Repatrianci otrzymają od gminy mieszkanie na podstawie umowy najmu i zostaną zakwaterowani w byłym domu nauczyciela przy Szkole Podstawowej w Charzewicach. Lokal mieszkalny o powierzchni ok. 60 metrów kwadratowych został już wyremontowany i czeka na nowych lokatorów. Koszt przebudowy wyniósł 230 tysięcy złotych, samorząd otrzymał z budżetu państwa dofinansowanie w kwocie prawie 220 tys. zł.
Zakliczyńska gmina gościć będzie u siebie małżeństwo z dzieckiem, którzy mieszkają dotąd w Kazachstanie. Wyjadą stamtąd w ramach łączenia rodzin – ich krewni już wcześniej zamieszkali w Polsce. Najprawdopodobniej jedna z dorosłych osób znajdzie zatrudnienie w prywatnej firmie, która wyraziła taką gotowość. Przybysze z dalekiego Kazachstanu mogą też liczyć na społeczną przychylność i wsparcie władz gminy, zwłaszcza w pierwszych miesiącach po osiedleniu się.
– Obecnie, wspólnie z Małopolskim Urzędem Wojewódzkim oraz Związkiem Repatriantów RP, zajmujemy się procedurą sprowadzenia rodziny repatriantów do Polski – informuje burmistrz Zakliczyna, Dawid Chrobak.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze