W 2018 ogłoszono przetarg na wykonanie łącznika autostradowego, na który wpłynęło kilka ofert, najtańsza opiewała na kwotę 206 mln zł, najdroższa – 254 mln zł. Budżet Małopolski na taki wydatek nie był przygotowany (inwestor wojewódzki miał zarezerwowane na budowę łącznika w sumie 130 mln złotych) i inwestycję po raz kolejny odroczono. W obecnym roku władze wojewódzkie postanowiły ogłosić przetarg w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Budżet na ten cel zwiększono do ponad 140 milionów złotych. Samorządy, w tym miasto Tarnów, powiat tarnowski i gmina Wierzchosławice, zdeklarowały się dołożyć do budowy drogi wojewódzkiej blisko 7 mln zł. Najwięcej, bo prawie 6 mln zł przekaże Tarnów.
Tymczasem kierowcy korzystający ze starego mostu na Dunajcu w Ostrowie nie kryją obaw o swoje bezpieczeństwo, a samorządowcy przyznają, że budowa nowej przeprawy to pilne przedsięwzięcie. Na razie dopuszczony jest tam warunkowo ruch pojazdów, a władze powiatowe czekają na kolejną opinię rzeczoznawców o jego wytrzymałości.
Stanisław Pyzdek, wicedyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Tarnowie zapewnia, że obecnie nie ma zagrożenia dla użytkowników mostu, ale wiele zależeć będzie od wyników ekspertyzy.
– Jest bezpiecznie, można po nim jeździć, co tydzień sprawdzamy, czy aby jego stan nie pogorszył się – mówi dyrektor Pyzdek. – I nadal czekamy na wyniki zleconych badań wytrzymałości mostu, opartych o precyzyjne obliczenia. Mają być gotowe do końca października tego roku, nie zgodziliśmy się na przedłużenie ekspertyzy o miesiąc. Chcemy jak najwcześniej poznać opinie ekspertów o technicznym stanie starego obiektu mostowego. Od tego zależeć będą nasze dalsze decyzje i ewentualne ograniczenia w ruchu, czy tonażu. Mamy nadzieję, że możliwa będzie dalsza eksploatacja mostu, nietrudno wyobrazić sobie, jakie perturbacje mogłoby wywołać jego zamknięcie.
Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami, budowa łącznika o długości 2,5 kilometra rozpocząć się ma w przyszłym roku, a zakończenie wszystkich prac planowane jest w 2023. Łukasz Smółka, wicemarszałek Małopolski, oświadcza, że władze wojewódzkie zrobią wszystko, by ten termin został dotrzymany. A kiedy powstanie nowa przeprawa, tarnowskie starostwo zamierza przystąpić do kapitalnego remontu starego mostu, aby służył dalej lokalnej komunikacji. Do tego czasu znajdował się będzie… pod specjalnym nadzorem. Zainteresowani liczą, że wytrzyma jeszcze parę lat.
Jak długo stary most wytrzyma?
REKLAMA
REKLAMA























