Czy Tarnów dopłaci do zabiegów in vitro?

Miasta w Polsce mierząc się z problemem depopulacji sięgają po różne rozwiązania

0
Tarnów dopłaci do zabiegów in vitro
REKLAMA

Przedstawiciele tarnowskiej lewicy przygotowali obywatelski projekt uchwały zakładający dofinansowanie przez Tarnów zabiegów in vitro. Proponowana na ten cel kwota to 900 tysięcy złotych do wydania w ciągu pięciu lat. Prezydent Roman Ciepiela pytany o ocenę tej inicjatywy powiedział, że tego typu wsparcie powinno być udzielane. Ostateczny głos będą mieć tarnowscy radni.
Co pewien czas powraca dyskusja o liczbie mieszkańców Tarnowa. Dane te są istotne, gdy mówimy np. o podatkach, tzw. opłacie śmieciowej, referendach, i gdy porównujemy Tarnów z innymi miejscowościami. Z raportu o stanie miasta, którym podsumowano miniony rok wynika, że na koniec 2020 roku Tarnów zamieszkiwało 105 413 osób, w tym zameldowane na stałe były 103 302 osoby. To o 2,5 tys. mniej niż na koniec 2018 roku. Według rozmaitych prognoz, w tym m.in. Głównego Urzędu Statystycznego, szacuje się, że do 2035 r. liczba mieszkańców spadnie do ok. 98,5 tys. osób, a dwie dekady później Tarnów może mieć tylko ok. 72 tys. mieszkańców.

– Polska się wyludnia, nie tylko Tarnów. Proces depopulacji dotyka praktycznie wszystkich miast, nieliczne są wymieniane jako te, które być może będą miały stabilną sytuację demograficzną. Moim zdaniem potrzebna jest redefinicja miasta Tarnów. Dziś nie widzimy granic pomiędzy miastem a Lisią Górą czy Skrzyszowem. Aglomeracja tarnowska od lat ma tę samą liczbę mieszkańców, to ok. 226 tys. osób. Mamy migrację wewnętrzną, ludzie wyprowadzają się z Tarnowa pod Tarnów, a nadal stanowią część społeczności tarnowskiej, bo tu się uczą, pracują, korzystają z infrastruktury. Czas na reformę administracyjną, na nowe zdefiniowanie granic miast z gminami obwarzankowymi, jak właśnie Tarnów – mówi prezydent Tarnowa Roman Ciepiela. – Bolączką Tarnowa jest niski przyrost naturalny. Trudno takie procesy zatrzymać, bo to są decyzje poszczególnych osób, nikogo nie można zmusić do posiadania dzieci. Nawet rządowy program 500+ nie zmienił tych tendencji, bo po euforii już widać spadek dzietności.

REKLAMA (3)

Tarnów ma swój program budownictwa mieszkaniowego zakładający budowę kolejnych bloków z mieszkaniami na wynajem, chce w ten sposób zachęcać do osiedlania się właśnie w mieście nad Białą. Niewykluczone, że wkrótce dostępne będzie kolejne rozwiązanie mogące odwrócić spadek przyrostu naturalnego w Tarnowie. Mowa o dofinansowaniu do zabiegów in vitro. Szacuje się, że w Polsce problem niepłodności dotyka ok. 1,2-1,5 mln par; w samym Tarnowie może być takich par co najmniej kilkaset. Przypomnieć trzeba, że w latach 2013-2016 pary te mogły korzystać z Narodowego Programu Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego. Z ministerialnego programu skorzystało ponad 17 tys. par, a w jego efekcie na świat przyszło ponad 22 tys. dzieci. Program nie jest kontynuowany, a komercyjna cena zabiegu in vitro to wydatek od kilkunastu tysięcy zł wzwyż.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze