„Żyrafy” wygrywają w pucharze i lidze

0
fot. Tomasz Schenk
REKLAMA

Dwa wyjazdowe spotkania rozegrały w ubiegłym tygodniu siatkarki Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów. Najpierw w ramach II rundy Pucharu Polski po emocjonującym widowisku „Żyrafy” wygrały 3:2 z UJ-CM 7r Solna Wieliczka. Następnie zdobyły kolejny komplet punktów w lidze, pokonując 3:1 MKS SAN-Pajda Jarosław. W tym tygodniu tarnowianki czeka wyjazd do Warszawy.

Pucharowe emocje w Wieliczce

Podopieczne trenera Marcina Wojtowicza niedawno stoczyły pięciosetowy bój „na szczycie” tabeli z ITA TOOLS Stal Mielec. Wygrana z wiceliderem pozwoliła im umocnić prowadzenie. Kilka dni później tarnowianki znów zaserwowały kibicom mnóstwo emocji, tym razem w II rundzie Pucharu Polski.

REKLAMA (2)

Środowy pojedynek na wyjeździe z UJ-CM 7r Solna Wieliczka również składał się z pięciu setów. Wieliczanki są obecnie trzecią siłą zaplecza najwyższej ligi i na własnym parkiecie próbowały postawić się liderowi, z którym w przeszłości toczyły emocjonujące pojedynki w ramach derbów Małopolski, a niedawno przegrywały w przedsezonowych sparingach.

Po trzech setach gospodynie były nawet bliższe zwycięstwa. Wprawdzie mecz rozpoczął się od wygranej tarnowianek 25:21, ale w następnych partiach triumfował już podkrakowski zespół – kolejno 25:18 oraz 27:25. Podobnie jak w poprzednim spotkaniu ze Stalą, „Żyrafy” potrafiły jednak wyjść cało z opresji. W czwartym secie przyjezdne pewnie zwyciężyły 25:18, a w tie-breaku 15:13.

Środowy pojedynek zakończył się awansem Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów do III rundy Pucharu Polski, ale zarazem potwierdził, że faworyt nie ma łatwo. Spotkanie było bardzo zacięte, wieliczanki wzniosły się na wyżyny, tarnowianki natomiast momentami grały poniżej swoich możliwości, a o końcowym triumfie zadecydowały wola walki i doświadczenie.

Pewne zwycięstwo w Jarosławiu

W sobotę ekipa trenera Wojtowicza miała znacznie łatwiejszą przeprawę w 6. kolejce I ligi siatkówki kobiet. Tarnowianki grały na wyjeździe z MKS-em SAN-Pajda Jarosław. Rywal co prawda znajduje się w pierwszej części tabeli (wcześniej trzy spotkania wygrał i dwa przegrał), ale liderki zestawienia udowodniły swoją wyższość. Co ważne, poprzednie pięciosetowe spotkania nie odbiły się znacząco na dyspozycji tarnowianek, które tym razem wygrały 3:1.

REKLAMA (3)

Tylko w pierwszej odsłonie jarosławianki nawiązały rywalizację z faworyzowanymi gośćmi. Wynik początkowo oscylował wokół remisu, ale w dalszej części gry gospodynie objęły prowadzenie i zwyciężyły ostatecznie 25:20. Tarnowianki uległy na własne życzenie, bo miały problemy z przyjęciem i skutecznością na siatce, popełniały błędy własne.

Porażka podziałała na „Żyrafy” niczym zimny prysznic. W kolejnych setach osiągnęły już wyraźną przewagę, nie pozwalając popularnym „Biszkoptom” na wiele. Podopieczne trenera Wojtowicza poprawiły swoją grę i wykorzystywały kontrataki, jarosławianki z kolei stały się tłem dla rywalek – myliły się i seryjnie traciły punkty. Tarnowianki w kolejnych partiach triumfowały kolejno 25:16, 25:18 i 25:17, dzięki czemu mogły świętować zasłużony triumf 3:1.

Passa wciąż trwa

Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów jest jedyną niepokonaną drużyną na zapleczu Tauron Ligi. Ekipa trenera Wojtowicza od inauguracji sezonu odniosła w sumie siedem zwycięstw z rzędu (jedno spotkanie rozegrała awansem). Tarnowianki wygrały 21 setów, przegrały tylko 3. Zdobyły łącznie 577 małych punktów, straciły 405. To efektowne statystyki, a na dodatek w grze „Żyraf” wciąż tkwią rezerwy, bo nawet w ostatnich zwycięskich meczach zawodniczki nie prezentowały pełni swoich możliwości.

W tym tygodniu liderki tabeli ponownie zagrają na wyjeździe. W sobotę (6 listopada, godz. 16:00) w ramach 7. kolejki jako zdecydowane faworytki zmierzą się z AZS-em AWF Warszawa. Stołeczny klub wygrał dotychczas tylko dwa spotkania, obecnie plasuje się na 10. miejscu w tabeli.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze